fot. Monika Bilska

R. Bąkiewicz: Naszym wrogiem są nie tylko Rosja i Białoruś, ale i Niemcy, którzy wpychają nam obcych kulturowo migrantów przy współpracy z rządem D. Tuska

W Słubicach będziemy manifestować przeciwko polityce Unii Europejskiej wpychania nam obcych kulturowo migrantów oraz przeciwko bezczelności polskich władz. Będziemy przyjmowali imigrantów, przed którymi bronimy się na wschodniej granicy. To absurd. Naszym wrogiem są nie tylko Rosja i Białoruś, ale i Niemcy, którzy w Polsce mają sojusznika w postaci premiera Donalda Tuska, który współpracuje z Berlinem w pełnym zakresie – powiedział Robert Bąkiewicz, prezes Stowarzyszenia Roty Marszu Niepodległości, w piątkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

8 marca, a więc w najbliższą sobotę, w Słubicach odbędzie się demonstracja pod hasłem „Stop zalewaniu Polski migrantami przez Niemcy”. Organizatorem wydarzenia jest Stowarzyszenie Roty Marszu Niepodległości.

– O godz. 12.00 spotykamy się pod mostem granicznym po stronie polskiej, manifestując przeciwko polityce Unii Europejskiej wpychania nam obcych kulturowo migrantów oraz przeciwko bezczelności polskich władz, które są chwalone przez niemieckie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, dlatego że przyjmujemy wszystkich jak leci. To przygotowywanie nas do masowego zalania imigrantami – wskazał Robert Bąkiewicz.

– Nie ulega wątpliwości, że w Polsce budowana jest infrastruktura do tego, żeby zalać nas migracją, abyśmy borykali się z problemami Zachodu, jak spadek bezpieczeństwa, zamachy terrorystyczne, napady, zabójstwa, kradzieże, gwałty, zastraszanie dzieci. To ma doprowadzić do systemowego rozbicia wspólnoty narodowej i osłabienia naszego państwa – dodał.

Gość Radia Maryja zauważył, że „Niemcy doprowadzili do zamknięcia granicy. Z jednej strony mamy strefę Schengen, a z drugiej strony Berlin całkowicie uszczelnił granicę polsko-niemiecką, co doprowadza do ogromnych korków po naszej stronie. To skutkuje sytuacją, w której Polacy mają problem przedostania się na zachód Europy”.

– Będąc zupełnie otwartymi na granicy, będziemy przyjmowali imigrantów, przed którymi bronimy się na wschodniej granicy. To absurd. Nazywam to wojną hybrydową z Niemcami. (…) Naszym wrogiem są nie tylko Rosja i Białoruś, ale i Niemcy, którzy w Polsce mają sojusznika w postaci premiera Donalda Tuska, który współpracuje z Berlinem w pełnym zakresie – podkreślił.

Organizacja demonstracji spotkała się z problemami ze strony burmistrz Słubic, która nie wydała zgody na przeprowadzenie wydarzenia, uzasadniając swoją decyzję utrudnieniami w ruchu. Zgromadzenie jest jednak legalne. Zostało ono bowiem zarejestrowane u wojewody lubuskiego.

– Każde zgromadzenie zajmuje jakąś część przestrzeni publicznej. Na tym to polega. Pani burmistrz napisała też, że ona rozumie, że nasz protest – parafrazując – jest wymierzony w rząd Donalda Tuska. (…) Nie możemy więc tego robić, bo nie można uderzać w rząd Donalda Tuska. Bardziej odsłonić się nie można. Intencje działań pani burmistrz są polityczne – wskazał prezes Stowarzyszenia Roty Marszu Niepodległości.

Robert Bąkiewicz wskazał, że „musimy zapewnić godne i bezpieczne życie własnym obywatelom. W katolicyzmie nie ma bowiem takiego przymusu, żeby pomagać komuś kosztem siebie samego”.

– Pytanie, czy to jest pomoc? Angela Merkel zapraszała wszystkich z Afryki czy Azji do Europy. Niemcy generowały ten problem. (…) Dzisiaj powołują się, że będą odsyłali przybyszów do państw, które mają granice dot. nielegalnej migracji. To niemiecka hipokryzja i bezczelność, która naraziła miliony ludzi – zaznaczył gość „Aktualności dnia”.

Cała audycja z udziałem Roberta Bąkiewicza dostępna jest do odsłuchania [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj