fot. pixabay.com

Unijne narzędzia są niewystarczające do zarządzania masową migracją?

W ubiegłym tygodniu Instytut Ordo Iuris zaprezentował polską wersję raportu „Odzyskać kontrolę. Renacjonalizacja polityki migracyjnej i azylowej UE”. Eksperci podkreślili, że obecne europejskie narzędzia prawne i instytucjonalne są niewystarczające do zarządzania masową migracją.

Autorzy raportu przygotowanego przez Instytut Ordo Iuris krytycznie ocenili obecny kierunek wspólnej polityki migracyjnej i azylowej Unii Europejskiej. Wskazali na potrzebę przywrócenia państwom członkowskim większej kontroli nad tymi obszarami. Postulowali też ograniczenie przymusowej relokacji migrantów oraz dostosowanie prawa europejskiego do współczesnych wyzwań demograficznych i bezpieczeństwa.

Ekspert ds. unijnych, doradca prezydenta, Jacek Saryusz-Wolski, podczas prezentacji raportu zauważył, że w UE trwa walka o pozycje państw członkowskich i narzucanie swoich interpretacji prawa unijnego, którego efektem jest tragiczna w skutkach migracja.

– Nie ma w katalogu UE kompetencji wyłącznych ani kompetencji dzielonych polityki migracyjnej. To trzecia kategoria – obszar współpracy, w którym organy Wspólnoty mogą państwom członkowskim pomagać, zachęcać, doradzać, ale niczego nie mogą stanowić. To geneza wielkiej uzurpacji. Ona jest zapisana w ten sposób, to nie jest jedyny sposób, w art. 79 – ocenił Jacek Saryusz-Wolski.

Od 2014 r. odnotowano 7,4 mln nielegalnych przekroczeń granicy, a skuteczność deportacji to około 25 procent. Według autorów raportu to migracja, a nie przyrost naturalny, napędza dziś wzrost liczby ludności w UE.

RIRM

drukuj