fot. PAP/Radek Pietruszka

Żądanie dymisji Donalda Tuska i skandaliczne słowa polskiego szefa MSZ – burzliwa dyskusja w Sejmie

Posiedzenie Sejmu rozpoczęła burzliwa dyskusja i wnioski formalne. Najpierw o  przerwę i informację premiera bezskutecznie zawnioskował poseł Jarosław Sachajko. Domagał się od Donalda Tuska wyjaśnień w sprawie szokujących słów szefa MSZ, Radosława Sikorskiego, dotyczących II wojny światowej.

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski w rozmowie w Kanale Zero powiedział, że Polska zyskała na II wojnie światowej.

– Słowa wypowiedziane przez ministra Sikorskiego to policzek wymierzony w 6 milionów pomordowanych oraz mieszkańców spalonych miast i wsi. Czy ta wypowiedź to jest przygotowanie pod niemiecką narrację rewizjonistyczną? Czy skoro zdaniem pana ministra Sikorskiego zyskaliśmy, to powinniśmy coś oddać? Słowa ministra Sikorskiego to wpisywanie się w narrację Eriki Steinbach i niemieckich organizacji, które od lat fałszują historię i relatywizują winę Niemiec. Pytam wprost: panie premierze, kogo państwo reprezentują? – mówił poseł PiS Jarosław Sachajko.

Wniosek przeciwny złożył poseł Dariusz Matecki, który zamiast przerwy wezwał do dymisji rządu Donalda Tuska. „Straciliście demokratyczny mandat do sprawowania władzy” – uzasadnił.

– Bezprawne przejmowanie mediów, Prokuratury Krajowej, uniemożliwianie funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego i KRS, to w istocie zamach stanu w białych rękawiczkach. Przez ponad dwa miesiące kampanii wyborczej administracja rządowa, samorządy zarządzane przez KO, spółki Skarbu Państwa, fundacje z zagranicznym finansowaniem, NIK, NASK, ABW włączyły się we wsparcie Rafała Trzaskowskiego i w zwalczanie Karola Nawrockiego. Co zrobiliście, żeby to powstrzymać? Nic nie zrobiliście! A pomimo tych działań: przegraliście! Donald Tusk de facto grożąc wczoraj nowemu prezydentowi wie, że dla niego, Bodnara, Domańskiego do więzienia droga prosta! – akcentował poseł PiS Dariusz Matecki.


Premier Donald Tusk zapowiedział wniosek o wotum zaufania dla rządu. Jednak nawet politycy koalicji są podzieleni w tej sprawie, nie jest pewne, czy poprą takie rozwiązanie. W tle pojawia się także wizja zmian personalnych w Radzie Ministrów.

Z kolei prezes PiS Jarosław Kaczyński proponuje powołać apolityczny rząd techniczny. Jeden z liderów Konfederacji Sławomir Mentzen ocenił, że taki scenariusz nie ma szans na większość w Sejmie. Jednocześnie zaprasza prezesa PiS na spotkanie.

 

RIRM

drukuj