fot. PAP/Andrzej Lange

[TYLKO U NAS] Dr J. Bukowski: Pochowanie gen. W. Szklarskiego na Powązkach to potwierdzenie potrzeby uporządkowania sprawy narodowej nekropolii

Pochowanie gen. Wacława Szklarskiego, planisty stanu wojennego, na Powązkach to kolejne potwierdzenie potrzeby jak najszybszego uporządkowania sprawy narodowej nekropolii, na której od dawna spoczywa wielu zdrajców. Cmentarz powinien zostać podporządkowany władzom państwowym. Nekropolia zatraciła swój charakter w czasach PRL-u, kiedy grzebano tam głównie zdrajców polskiej racji stanu. W tej chwili leżą tam ludzie „przemieszani” z autentycznymi bohaterami – powiedział dr Jerzy Bukowski, rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie, w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja.

Gen. Wacław Szklarski zostanie pochowany na Powązkach. Zgodę, choć nie bezpośrednią, wydało miasto – poinformowała „Rzeczpospolita”. Gazeta przypomniała m.in., że Szklarski jako szef Zarządu Operacyjnego Sztabu Generalnego pracował nad planami stanu wojennego, a w 1986 r. został zastępcą szefa sztabu Układu Warszawskiego w Moskwie.

– To pogrzeb jednego z najbardziej zasłużonych ludzi dla utrwalania władzy komunistycznej w Polsce, czyli niewolenia Polaków, represjonowania ich, prześladowania i mordowania. Jest to kolejne potwierdzenie potrzeby jak najszybszego uporządkowania sprawy narodowej nekropolii, na której od dawna spoczywa wielu zdrajców, a także potrzeby powstrzymania kolejnych pogrzebów. Nie ma miesiąca, żeby jakiś wielce zasłużony towarzysz nie był tam chowany. (…) Najwyższy czas, żeby sprawa Powązek Wojskowych została uregulowana – podkreślił dr Jerzy Bukowski.

– Nekropolia powinna zostać podporządkowana władzom państwowym, bo jest to narodowy cmentarz. On zatracił swój charakter w czasach PRL-u, kiedy grzebano tam głównie zdrajców polskiej racji stanu. W tej chwili leżą tam ludzie „przemieszani” z autentycznymi bohaterami – dodał.

Rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie zaapelował przy tym do prezydenta Andrzeja Dudy.

– Prezydent RP ma podobne zdanie na ten temat. Proszę więc, żeby swoje myślenie przekształcił w inicjatywę ustawodawczą lub skłonił do tego klub Prawa i Sprawiedliwości, na czele którego stoi Ryszard Terlecki, a więc profesor historii. (…) Nie może być tak, żeby młodzi Polacy odwiedzający Powązki Wojskowe chodzili od grobu zdrajcy do grobu bohatera, od grobu Jaruzelskiego do grobu Kuklińskiego. Kwestia powinna zostać uregulowana ustawowo, bo inaczej tego nie da się załatwić – podkreślił rozmówca Radia Maryja.

Dr Jerzy Bukowski wskazał, że „władze samorządowe powinny respektować politykę historyczną państwa. Jeżeli Polska uznała pewne osoby za niegodne żadnych honorów, a innych za bohaterów, to władze samorządowe nie mogą twierdzić, że dla nich Wojciech Jaruzelski nie był zdrajcą”.

– Jeżeli samorządy tego nie rozumieją, to musi wkroczyć państwo. Jesteśmy przede wszystkim Polakami, a potem mieszkańcami miast czy miasteczek. Dlatego pogrzeb gen. Wacława Szklarskiego pokazuje, że apele w sprawie Powązek Wojskowych są słuszne. Najwyższy czas, żeby władze zrealizowały nasze postulaty – powiedział.

Rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie podkreślił, że „Kodeks prawa kanonicznego dopuszcza ekshumację. Musi się ona odbyć z poszanowaniem majestatu śmierci ludzkiej”.

– Musi być to godne, bez emocji. Jest to jednak absolutnie wskazane. Wiem, że mamy groby rodzinne, ale od tego jest Sejm i prezydent. Jeżeli oni nie poradzą sobie z problemem w sferze polityki historycznej, to jak mamy wierzyć, że poradzą sobie z poważnymi wyzwaniami, jakie stawiają przed nami obecne czasy? Apeluję więc o wspólny namysł nad sprawą i znalezienie rozwiązań – mówił dr Jerzy Bukowski.

„Rzeczpospolita” poinformowała, że Powązki Wojskowe należą do najbardziej prestiżowych nekropolii w Polsce, a do pochówku jest potrzebna zgoda prezydenta Warszawy bądź osoby przez niego upoważnionej.

radiomaryja.pl

drukuj