Dr B. Poboży: Tylko całkowite odejście od rozwiązań paktu migracyjnego może na trwałe oddalić od nas ten problem
To, co w tej chwili Donald Tusk ogłasza jako sukces, jest co najwyżej zrolowaniem konsekwencji tego negatywnego paktu migracyjnego na krótki lub średnio krótki termin. To jest pozostawienie w przyszłości przez Donalda Tuska kolejnemu rządowi poważnych problemów – powiedział dr Błażej Poboży, doradca prezydenta RP, były wiceminister spraw wewnętrznych i administracji, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.
Wtorkowa decyzja Komisji Europejskiej umożliwia krajom takim jak Polska ubieganie się o zwolnienie z tego obowiązku. Donald Tusk jasno deklaruje, że Polska nie przyjmie migrantów ani nie zapłaci za relokację. Czy rzeczywiście tak jest? Dr Błażej Poboży studzi entuzjazm i zauważa, że Donald Tusk znowu mija się z prawdą.
– To, co w ustaleniach Komisji Europejskiej się pojawiło, to tak naprawdę możliwość zwolnienia, a w zasadzie zwrotu poniesionej opłaty solidarnościowej, która byłaby dla Polski przewidziana w związku z koniecznością przyjmowania migrantów i odmową ich przyjęcia. W związku z tym, jedyne co w tej chwili Polska może zrobić, to ubiegać się o zwolnienie z opłaty solidarnościowej. Donald Tusk po prostu obwieszcza sukces, a tak naprawdę przesuwa tylko negatywne konsekwencje tego problemu, jakim będzie obowiązywanie paktu migracyjnego na kolejny rok. Tak to należy odczytywać – zaznaczył doradca prezydenta RP.
To, co w tej chwili Donald Tusk ogłasza jako sukces, jest co najwyżej zrolowaniem konsekwencji tego negatywnego paktu migracyjnego na krótki lub średnio krótki termin – zauważył gość audycji „Aktualności dnia”.
– W przyszłości sprawa do nas wróci (…). To jest pozostawienie w przyszłości przez Donalda Tuska kolejnemu rządowi poważnych problemów. Nie pierwszy raz Donald Tusk stosuje taktykę rolowania problemów na przyszłość, a wszystko to jest podwójnie oburzające, bo Donald Tusk jest politykiem, który był w Unii Europejskiej architektem czy współarchitektem tych rozwiązań, które dziś spadają na Polskę (…). W związku z tym tutaj istotne jest tylko twarde stanowisko. To, które w kampanii prezydenckiej prezentował Karol Nawrocki i które dziś prezentuje prezydent Karol Nawrocki, czyli całkowite odejście od rozwiązań paktu migracyjnego. Tylko to może na trwałe oddalić od nas ten problem – podkreślił dr Błażej Poboży.
Doradca prezydenta RP przypomniał, że całą winę za kryzys migracyjny ponoszą Niemcy.
– Poprzednia kanclerz Angela Merkel forsowała politykę otwartych granic, czyli przyjmowania do Niemiec ludzi bez jakiejkolwiek weryfikacji. W pewnym momencie ten problem stał się tak nabrzmiały, że Niemcy postanowiły jego negatywne konsekwencje próbować przerzucić na inne państwa Europy, w tym na Polskę (…). Dziś minister Maciej Duszczyk wprost przyznaje, że tak naprawdę nie jest to odejście od rozwiązań paktu migracyjnego, tylko konieczność skorzystania z procedury wystąpienia o możliwość zwrotu składki solidarnościowej. Nie ma tu mowy nawet o tym, co ostatnio deklarował Donald Tusk, czyli o automatycznym zwolnieniu Polski lub innych państw z uwagi na dużą presję migracyjną. Tu jest mowa o czymś jakby jeszcze mniej korzystnym dla Polski względem tego rozwiązania, czyli po prostu o możliwość wystąpienia o zwrot składki, która byłaby należna dla Polski z tytułu nieprzyjętych migrantów – zwrócił uwagę gość Radia Maryja.
Cała rozmowa z dr. Błażejem Pobożym dostępna jest [tutaj].
radiomaryja.pl



