Red. R. Tekieli: Nowożytny intelektualizm to dziecko pychy
Mądrość jest córką pokory. Nowożytny intelektualizm to dziecko pychy. Rozwiązłość osłabia narody. Cynizm elit kaleczy cywilizację. Silny jest zdrowy moralnie naród, ludzie dumni ze swej tożsamości i świadomi, czym zostali obdarowani przez przodków oraz czym są ideały. Takiej Polski nienawidzą w Moskwie i Berlinie – podkreślił w felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” na antenie Radia Maryja red. Robert Tekieli, publicysta.
Od ponad czterech lat trwa rosyjska agresja na Ukrainę. Stany Zjednoczone próbują doprowadzić do zakończenia konfliktu, angażując się w rozmowy pokojowe między Kijowem a Kremlem. Z kolei w ubiegłym tygodniu USA wraz z Izraelem zaatakowały Iran.
– Trwają strategiczne zmagania mocarstw. Tym razem polem konfliktu jest Iran. Amerykanie – zgodnie z ogłoszoną Nową Strategią Bezpieczeństwa Narodowego USA – zamierzają wycofać się z Bliskiego Wschodu. Atak Izraela i Stanów Zjednoczonych na Iran paradoksalnie temu służy. Dopiero obalenie reżimu Ajatollahów może oznaczać rezygnację przez Teheran z dążenia do posiadania broni jądrowej, a to pozwoli USA skoncentrować się na Chinach. Celem Waszyngtonu jest bowiem powrót do wiodącej pozycji w świecie – zaznaczył red. Robert Tekieli.
Felietonista w kontekście Stanów Zjednoczonych zwrócił uwagę na walkę między cywilizacją życia a cywilizacją śmierci, jaka kryje się za stopniowym odsłanianiem akt Jeffrey’a Epsteina. Jak ocenił, „afera ujawnia stan zachodnich liberalnych i lewicowych elit”.
– W 2014 r. lewicowy New York Times pisał: „Pedofilia nie jest zbrodnią, tylko zaburzeniem psychicznym”. Urodzeni niewinni mordercy. Nie należy zatem karać za gwałcenie dzieci. (…) Michel Foucault, Jean-Paul Sartre, Jacques Derrida, Daniel Cohn-Bendit publicznie żądali niekaralności seksu z dziećmi. Ilu celebrytów broniło Romana Polańskiego, który skrzywdził 13-latkę? Trwa oswajanie ludu z postulatem Woltera o istnieniu dwóch moralności – dla elit i dla zwykłych ludzi. My mamy jeść owady, oni nie mają zamiaru z niczego rezygnować. Aborcja i eutanazja jako prawa człowieka. Zabijanie nie jest i nigdy nie będzie prawem – podkreślił.
Red. Robert Tekieli wskazał, że „Bóg wchodzi w każdą słabość, którą zauważymy i nazwiemy. Mądre jest nie tworzyć sobie okazji do grzechu. Jeśli jakiś się powtarza, należy systemowo unikać takich sposobności. Nasze serce jest podstępne, gdy chodzi o rzeczy, które uważa za przyjemne. Dlatego mamy rozum i sumienie”.
– Mądrość jest córką pokory. Nowożytny intelektualizm to dziecko pychy. Mamy tylko dwa paradygmaty poznawania świata, rozpoznawania sensu. To pokora, zaufanie Bogu i wola mocy. Są tylko dwa sztandary – sztandar Chrystusa i sztandar nieprzyjaciela natury ludzkiej. (…) Rozwiązłość osłabia narody. Cynizm elit kaleczy cywilizację. Silny jest zdrowy moralnie naród, ludzie dumni ze swej tożsamości i świadomi, czym zostali obdarowani przez przodków oraz czym są ideały. Takiej Polski nienawidzą w Moskwie i Berlinie – powiedział felietonista.
Publicysta zaznaczył, że „Bóg ma historię świata w swoim ręku. On wszechświaty nosi w butonierce, ale nie żywmy złudzeń, że historia jest sprawiedliwa, że dobro zawsze wygrywa, że ofiara sama w sobie ma sens polityczny, że moralna racja bez siły cokolwiek znaczy”.
– Naszą bronią realizm, odpowiedzialność, cywilizacyjna siła, kapitał kulturowy, pielęgnowanie relacji oraz naszej tożsamości i wiary. Prawdziwa ofensywa musi być duchowa. Zacząć musimy każdy od siebie. Walka o uporządkowanie sumienia, Eucharystia, sakrament pokuty, post w intencji ojczyzny, różaniec w intencji dzieci nienarodzonych, służba, modlitwa o powołania kapłańskie w Kościele, modlitwa za kapłanów, osobiste zaangażowanie. Bóg dzierży świat w swoim ręku. Jest zakreślona miara zła. Gwałciciele dzieci niech nie czują się bezkarni – podkreślił publicysta.
Felieton z cyklu „Myśląc Ojczyzna” autorstwa red. Roberta Tekieliego dostępny jest do odsłuchania [w tym miejscu].
radiomaryja.pl



