fot. PAP/Andrzej Lange

Dr A. Dąbrowski o nowym dyrektorze Teatru Narodowego w Warszawie: Ta nominacja jest dowodem na to, że tak, jak w edukacji, tak również w kulturze mamy do czynienia z jedną wielką wojną kulturową

To pokazuje, że treści narodowe, katolickie czy jakiekolwiek inne nie będą eksponowane. Eksponowane za to będą treści, które będą prowokowały ludzi do tego, żeby odwracali się od tych wartości i będą mieli okazję do tego, żeby poprzez sztukę prowokować i profanować. Oni będą to robili w kierunku katolików. (…) Ta nominacja jest dowodem na to, że tak jak w edukacji, tak również w kulturze mamy do czynienia z jedną wielką wojną kulturową – powiedział dr Artur Dąbrowski, prezes Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

W audycji dr Artur Dąbrowski odniósł się do sprawy przyznania lewicowemu aktywiście Jasiowi Kapeli stypendium od Ministerstwa Kultury. Pieniądze mają być przeznaczone na pisanie piosenek o aborcji.

Ten człowiek to patologia. Publicznie przyznaje się do brania narkotyków, publicznie ubliżał św. Janowi Pawłowi II, publicznie sprowokował bójkę. Kiedy była nagonka na Ojca Świętego to pan Kapela mówił o tym, że został pobity przez człowieka, kiedy był w sklepie na zakupach. Okazało się, że to była jedna wielka ustawka. Później sąd to wszystko udowodnił. Ten człowiek słynie ze skandali. Proszę zobaczyć, kto jest atakowany przez tego pana? Otóż Kościół rzymskokatolicki, jego świętości. W tej materii mamy jeszcze państwo polskie, które z pieniędzy podatników, w większości katolickiego społeczeństwa, daje na człowieka, który drwi z wartości chrześcijańskich, ze św. Jana Pawła II – mówił.

Kultura upada, kiedy stypendia zamiast artystów dostają osoby, które są błaznami – podkreślił prezes Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej.

To, co mówi, styl życia, który propaguje, jest złym wzorem dla młodych ludzi. Przed tym nawet obecny premier RP przestrzegał, że nie wolno takich patostreamerów pokazywać. Z drugiej strony odkręcają się kurki finansowe, żeby takim ludziom dać na utrzymanie, dać im pieniądze na to, żeby mogli dalej szkalować rzeczy antykonstytucyjne i antykatolickie – podkreślił gość audycji „Aktualności dnia”.

Tymczasem Ministerstwo Kultury powołało Jana Klatę na dyrektora Teatru Narodowego w Warszawie, który zasłynął skandalami w Teatrze Starym.

To pokazuje, że treści narodowe, katolickie czy jakiekolwiek inne nie będą eksponowane. Eksponowane za to będą treści, które będą prowokowały ludzi do tego, żeby odwracali się od tych wartości i będą mieli okazję do tego, żeby poprzez sztukę prowokować i profanować. Oni będą to robili w kierunku katolików. (…) Ta nominacja jest dowodem na to, że tak, jak w edukacji, tak również w kulturze mamy do czynienia z jedną wielką wojną kulturową – zaznaczył dr Artur Dąbrowski,

Rządzącym zależy na tym, aby osłabić kulturę, wpompować antywartości. To na tym będą wychowywane następne pokolenia, bo przecież ludzie będą chodzić do teatru, czytać gazety. Oni chcą to wszystko opanować. Trzeba wywołać pospolite ruszenie. Wywołać kontrrewolucję modlitewną – powiedział prezes Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej.

Cała rozmowa z dr. Arturem Dąbrowskim dostępna jest [tutaj].

 

radiomaryja.pl

 

 

drukuj