fot. PAP/Piotr Nowak

Doradca Prezydenta RP S. Mazurek: Tak, jak w wielu obszarach Unia Europejska działa bezobjawowo, tak w kwestiach klimatu działa bardzo skutecznie

Tak, jak w wielu obszarach Unia Europejska działa bezobjawowo, tak w kwestiach klimatu działa bardzo skutecznie. Cały ten pomysł związany z Zielonym Ładem to wielka rewolucja Spinellego, która ma stworzyć „nowy wspaniały świat”, w jakim nie do końca jest miejsca dla tych wartości, które budowały przez lata i przez pokolenia Rzeczpospolitą – mówił w poniedziałkowych „Rozmowach niedokończonych” na antenie TV Trwam Sławomir Mazurek – doradca prezydenta RP, przewodniczący Rady ds. Środowiska, Energii i Zasobów Naturalnych. Gościem programu był również poseł Paweł Sałek z Prawa i Sprawiedliwości – wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa.

Cały czas trwa batalia o polskie lasy. Jest ona częścią większej walki z ideologicznymi rozwiązaniami środowiskowymi i klimatycznymi.

– Prof. Jan Szyszko zostawił nam pewien testament, testament obrony polskich lasów – miejsc pracy w terenach niezurbanizowanych, bo kiedy myślimy o polskich lasach, to nie myślimy tylko o ochronie przyrody (…). To także są miejsca pracy w terenach niezurbanizowanych. Dzisiaj bardzo wyraźnie o tych sprawach mówią przedstawiciele branży drzewnej, którzy cierpią na brak surowca w związku z niezgodnymi z prawem wyłączeniami, których dokonała pani minister klimatu i środowiska. To niestety ma swoje konsekwencje dla upadłości wielu firm. (…) Wiele rodzin martwi się o swoją pracę, a tak naprawdę ta praca jest podstawą tego, żeby budować własność Polaków w Polsce – zwrócił uwagę Sławomir Mazurek.

We własność uderza również forsowany przez Unię Europejską Zielony Ład. Wśród jego założeń jest wymóg termomodernizacji budynków, by do 2050 r. wszystkie były zeroemisyjne. Nie wszystkich będzie stać, w związku z czym dla wielu osób może to oznaczać zubożenie, zadłużenie, a nawet utratę nieruchomości.

– Tak jak w wielu obszarach Unia Europejska działa bezobjawowo, tak w kwestiach klimatu działa bardzo skutecznie właśnie poprzez akty prawne, które będą zmuszać do tego, że będziemy musieli nieustannie modernizować nasze domy. Jeśli nie będzie nas stać, będziemy musieli brać kredyty. Jeśli tych kredytów nie będziemy spłacać, ktoś na tę własność się może zamachnąć. Mówiły o tym raporty Banku Światowego w 2019 r., a dyrektywa Zielonego Ładu właśnie mówi o eksmisjach, mówi o surowych, odstraszających karach. To są też bardzo ważne elementy, bo pokazują, że cały ten pomysł związany z Zielonym Ładem to wielka rewolucja Spinellego, która ma stworzyć „nowy wspaniały świat”, w jakim nie do końca jest miejsca dla tych wartości, które budowały przez lata i przez pokolenia Rzeczpospolitą – podkreślił przewodniczący Rady ds. Środowiska, Energii i Zasobów Naturalnych.

Polityka klimatyczna Unii Europejskiej uderza nie tylko w portfele obywateli, ale również gospodarkę całych państw. W sytuacji kiedy Ameryka czy Azja rozwijają swój przemysł na potęgę, w państwach unijnych jest on „zwijany”.

–   Na gruncie europejskim mamy do czynienia z tym, że jesteśmy dociskani w sposób bardzo intensywny kolejnymi – to się tak ładnie nazywa – ambicjami klimatycznymi, ambicjami redukcyjnymi (…). To w konsekwencji powoduje, że nasza gospodarka jako państwa członkowskiego Unii Europejskiej zaczyna odczuwać poważne kłopoty. To przede wszystkim drastyczny wzrost cen energii dla gospodarstw domowych i dla przemysłu i oczywiście [rosnące – radiomaryja.pl] ceny ciepła – zwrócił uwagę poseł Paweł Sałek.

Do tego dochodzi wspomniane na początku niszczenie dobrze funkcjonującego polskiego modelu gospodarki leśnej. Poseł PiS przypomniał, że lasy stanową aż 1/3 powierzchni naszego kraju. Tak wielki obszar Polski chcą zawłaszczyć eurokraci w imię ideologii klimatyzmu. Co więcej, dzieje się to cicho i za przyzwoleniem obecnego rządu.

– Dla przeciętnego człowieka to jest trochę niezauważalna sprawa. Ona jest niezauważalna, natomiast jednocześnie ten proces administracyjnego zawłaszczania albo dyktatu wobec obywateli i całych państw, niestety postępuje. To nie jest ta Unia Europejska, do której wchodziliśmy w roku 2004, kiedy w Polsce był pewien entuzjazm z tym związany. Dzisiaj cała struktura zarządcza w ramach Komisji Europejskiej, Parlamentu Europejskiego, wygląda zupełnie inaczej, niż to było jeszcze 20 lat temu. To jest brutalne postępowanie w stosunku do indywidualnego obywatela i do poszczególnych państw członkowskich. Szanowni Państwo, ponowny apel: brońmy swojej własności indywidualnej i też narodowej, jakimi są lasy! – zaznaczył wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa.

Cały czas zbierane są podpisy pod [wnioskiem referendalnym] w obronie polskich lasów.

radiomaryja.pl

drukuj