fot. x.com/rustem_umerov

Delegacja Ukrainy rozpoczęła w USA rozmowy na temat planu pokojowego

Delegacja Ukrainy rozpoczęła w USA rozmowy na temat planu pokojowego w celu zakończenia wojny, którą prowadzi przeciwko Ukrainie Rosja – powiadomił w niedzielę sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy oraz przewodniczący delegacji, Rustem Umierow.

W Stanach Zjednoczonych rozpoczęło się już spotkanie ukraińskiej delegacji ze stroną amerykańską w sprawie kroków na rzecz osiągnięcia godnego pokoju” – napisał w mediach społecznościowych.

Rustem Umierow poinformował, że podczas rozmów jest w stałym kontakcie z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.

„Mamy jasne dyrektywy i priorytety – obrona ukraińskich interesów, merytoryczny dialog i przesuwanie się naprzód na podstawie ustaleń osiągniętych w Genewie” – podkreślił przewodniczący delegacji.

Na zdjęciu opublikowanym wraz z komunikatem widać, że po stronie amerykańskiej w rozmowach uczestniczą sekretarz stanu i doradca ds. bezpieczeństwa narodowego, Marco Rubio, specjalny wysłannik ds. Bliskiego Wschodu, Steven Witkoff oraz biznesmen i zięć prezydenta USA, Jared Kushner.

Ze strony ukraińskiej biorą udział Rustem Umierow, pierwszy zastępca szefa MSZ, Serhij Kysłycia oraz zastępca szefa wywiadu wojskowego, Wadym Skibicki, a następnie: szef Sztabu Generalnego. Andrij Hnatow, szef Służby Wywiadu Zagranicznego. Ołeh Iwaszczenko, doradca szefa Biura Prezydenta. Ołeksandr Bewz oraz ambasador Ukrainy w USA. Olha Stefaniszyna.

Wcześniej informowano, że delegacja Rustema Umierowa ma spotkać się na Florydzie z Stevenem Witkoffem i zięciem prezydenta Jaredem Kushnerem. Steven Witkoff ma stać na czele delegacji amerykańskiej, która w przyszłym tygodniu uda się do Rosji na rozmowy z Władimirem Putinem.

Administracja prezydenta USA przedstawiła w ubiegłym tygodniu Ukrainie liczący 28 punktów plan pokojowy, naciskając, by został on zaakceptowany najpóźniej do czwartku – 27 listopada. Według doniesień medialnych plan ten obligowałby Kijów m.in. do nieprzystępowania do NATO, ograniczenia liczebności wojsk do 600 tys. żołnierzy oraz oddania Rosji części terytorium.

W minioną niedzielę w Genewie odbyły się rozmowy delegacji USA i Ukrainy poświęcone porozumieniu bazującemu na 28-punktowym planie, który miał zostać opracowany przez przedstawicieli przywódców USA i Rosji – Stevena Witkoffa i Kiriłła Dmitrijewa. Kijów zakomunikował jednak, że pierwotny projekt planu pokojowego został tam zmieniony i obecnie dokument zawiera 19 punktów.

Projekt planu pokojowego opublikowanego w ubiegłym tygodniu przez serwis Axios zakłada m.in., że Krym oraz obwody ługański i doniecki byłyby uznane za de facto rosyjskie, w tym przez USA. Ukraińskie siły miałyby wycofać się z części obwodu donieckiego, którą obecnie kontrolują, a strefa wycofania byłaby neutralną zdemilitaryzowaną strefą buforową, uznaną na arenie międzynarodowej za terytorium należące do Federacji Rosyjskiej. Rosyjskie siły miałyby nie wkraczać do tej zdemilitaryzowanej strefy.

PAP

drukuj