fot. pixabay

Decyzja TSUE: państwa członkowskie nie mogą zakazywać nazywania mięsem roślinnej żywności

Zgodnie z orzeczeniem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej „prawo krajowe nie może zakazywać nazywania lub opisywania żywności wegetariańskiej określeniami tradycyjnie kojarzącymi się z produktami mięsnymi lub odzwierzęcymi”. Unijny trybunał zdecydował, że produkty niezawierające mięsa mogą być określane jako „stek” czy „kiełbasa”.

Decyzja TSUE to pokłosie sprawy, która miała miejsce we Francji. Dwa lata temu władze tego kraju zakazały posługiwania się określeniami kojarzącymi się z produktami mięsnymi w stosunku do produktów niezawierających białka zwierzęcego. Organizacje promujące wegetariańską żywność – Europejska Unia Wegetariańska (EVU), Stowarzyszenie Wegetariańskie Francji (AVF) oraz Beyond Meat – złożyły skargę do francuskiego sądu, a ten skierował sprawę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

TSUE uznał, że ograniczenie nazewnictwa „mięsnych nazw” w odniesieniu do roślinnej żywności jest niezgodne z prawem Unii Europejskiej.

„Trybunał Sprawiedliwości UE uznał także w wyroku, że jego decyzja w żaden sposób nie ogranicza możliwości egzekwowania przepisów dotyczących ochrony konsumentów w przypadku uznania, iż marketing danego produktu wprowadza w błąd. Czyli sugerowanie, że produkt roślinny jest mięsem w sposób ukrywający jego roślinne pochodzenie (i odwrotnie) nadal będzie zakazane” – podaje Polskie Radio 24.

„Puls Biznesu” poinformował z kolei, że dostępność roślinnych zamienników mięsa w sklepach rośnie, a mimo to ich sprzedaż w bieżącym roku maleje względem poprzedniego. Z danych Consumer Panel Services GfK wynika, iż liczba nabywców takiej żywności zmniejszyła się o blisko 82 tysiące.

radiomaryja.pl

drukuj