fot. PAP

Debata nad wnioskiem o referendum edukacyjne

Sejm zajmie się obywatelskim wnioskiem o przeprowadzenie ogólnopolskiego referendum edukacyjnego, m.in. w sprawie obowiązku szkolnego dla sześciolatków. TRANSMISJA W TV TRWAM, GODZ. 10:15.

Z inicjatywy PO na nieokreślony termin przesunięto natomiast głosowanie nad wnioskiem o obywatelskie referendum dot., m.in. sześciolatków. Pod wnioskiem tymczasem zebrano blisko milion podpisów. Autorzy wniosku o przeprowadzenie referendum ze Stowarzyszenia Rzecznik Praw Rodziców, wywodzącego się z ruchu „Ratuj maluchy!” chcą, by obywatele odpowiedzieli na pięć pytań:

1. Czy jesteś za zniesieniem obowiązku szkolnego sześciolatków?

2. Czy jesteś za zniesieniem obowiązku przedszkolnego pięciolatków?

3. Czy jesteś za przywróceniem w liceach ogólnokształcących pełnego kursu historii oraz innych przedmiotów?

4. Czy jesteś za stopniowym powrotem do systemu: 8 lat szkoły podstawowej plus 4 lata szkoły średniej?

5. Czy jesteś za ustawowym powstrzymaniem procesu likwidacji publicznych szkół i przedszkoli?

Chcemy, aby obywatele odpowiedzieli, czy chcą powrócić do obowiązku szkolnego dla siedmiolatków tak, jak było to do tej pory. Chcemy również zapytać obywateli, co sądzą o edukacji przedszkolnej pięciolatków. Program został zmieniony przez panią minister Hall w 2008 roku. Jest on fatalny nie tylko na poziomie liceum, ale jest problematyczny również na wczesnym etapie kształcenia. Zdegradował on przedszkola do roli przechowalni. Absolutnie nie odpowiada potrzebom dzieci sześcioletnich. Chcemy, żeby społeczeństwo opowiedziało się, czy jest za tym, aby dalej brnąć w ten projekt, który się nie sprawdził – powiedziała Karolina  Elbanowska ze stowarzyszenia rzecznik Praw Rodziców.

Inicjatorzy akcji „Ratuj Maluchy i starsze dzieci też” proszą marszałek sejmu Ewę Kopacz, by nie ograniczała obywateli w realizowaniu ustawowych praw. Rodzice apelują też do marszałek by „ nie ulegała naciskom politycznym klubu PO i dotrzymała danego nam słowa o szybkim poddaniu wniosku pod głosowanie – powiedziała Karolina Elbanowska.

Widać, że Klub Platformy Obywatelskiej obawiał się bardzo, że wniosek o referendum przeszedłby w głosowaniu w środę. Koalicja nie ma po prostu większości. Wniosek poparły nie tylko kluby PiS-u, Solidarnej Polski, ale również Klub Poparcia Palikota a także klub SLD. Być może zaważyłyby głosy posłów PSL-u. Widzimy brutalne działania, bo już od tygodnia wszyscy rodzice, którzy są zaangażowani w akcję „Ratuj maluchy”, ustawiają się na głosowanie, oczekują go. Tymczasem okazuje się z dnia na dzień, że to głosowanie zostało zdjęte, no bo po prostu było to niewygodne dla rządu – stwierdziła Karolina Elbanowska.

RIRM

drukuj