fot. flickr.com

Sejm: projekt ustanowienia 8 maja Narodowym Dniem Zwycięstwa

Posłowie zajmą się projektem Platformy Obywatelskiej w sprawie ustanowienia 8 maja Narodowym Dniem Zwycięstwa. W myśl projektu miałoby zostać zniesione Narodowe Święto Zwycięstwa i Wolności, które przypada 9 maja.

Dotychczasowe święto zostało ustanowione jeszcze dekretem Bolesława Bieruta. W PRL-u tego dnia, oprócz składania kwiatów i palenia zniczy, odbywały się też apele w szkołach, gdzie szczególnie podkreślano sojusz z ZSRR.

Pomysł PO budzi wiele wątpliwości i stawia pytanie o zasadność takiego święta – ocenia poseł Ryszard Terlecki.

Nigdy żadna polska formacja nie znalazła się po przeciwnej stronie, więc byliśmy można powiedzieć od początku do końca w obozie przyszłych zwycięzców, a równocześnie na końcu okazało się, że Polska dramatycznie tę wojnę przegrała – straciliśmy połowę terytorium, straciliśmy prawie 1/3 ludności, która została za kordonem nowej granicy; wreszcie straciliśmy suwerenność i staliśmy się sowiecką kolonią. Można więc mówić, ze ten dzień był o tyle ważny dla Polaków, że kończył się koszmar wojny, ale równocześnie zaczynał się – czy trwał już – koszmar nowej sowieckiej okupacji. Obchodzenie dnia zwycięstwa w Polsce budzi więc takie uczucie goryczy – że my w tym zwycięstwie nie mieliśmy udziału – mówi poseł Ryszard Terlecki.

Narodowe Święto Zwycięstwa i Wolności ustanowiono dekretem Krajowej Rady Narodowej, który podpisał Bolesław Bierut.

RIRM

drukuj