fot. PAP/EPA

D. Trump uspokaja: Nie ma potrzeby gromadzenia zapasów

Nie ma potrzeby gromadzenia zapasów; sklepy w Stanach Zjednoczonych pozostaną otwarte – zapowiedział w niedzielę prezydent USA Donald Trump. Konferencja głowy państwa odbyła się już po ogłoszeniu przez Fed obniżki stóp procentowych.

Donald Trump przekazał na niej, że przedstawiciele detalistów poprosili go o zaapelowanie do Amerykanów, by kupowali „trochę mniej”.

„Nie musicie aż tyle kupować. Spokojnie. Rozluźnijcie się” – wzywał swoich rodaków prezydent USA.

W obawie przed koronawirusem Amerykanie od kilku dni masowo udają się do sklepów w celu uzupełnienia zapasów. Prowadzi to do lokalnych niedoborów niektórych produktów.

Na niedzielnej konferencji Trump pochwalił też decyzję Rezerwy Federalnej o obniżeniu stóp procentowych. Nazwał to „dobrą wiadomością”.

Wiceprezydent USA Mike Pence obiecał natomiast, że za kilka dni obywatele USA będą mieli dostęp do ponad 2 tys. laboratoriów przeprowadzających testy na koronawirusa. Administracja Trumpa w ostatnich dniach była krytykowana za niedostateczną dostępność badań na obecność wirusa SARS-CoV-2. Wielu chcących przeprowadzić testy jest odsyłanych przez lekarzy z kwitkiem z powodu niemożności i przeprowadzenia.

W Stanach Zjednoczonych z dnia na dzień coraz bardziej ograniczane jest życie publiczne. W stanach Ohio i Illinois w niedzielę zdecydowano o zamknięciu barów i restauracji. Na Portoryko ogłoszono godzinę policyjną od godz. 21.00 do 5.00 nad ranem. Z domów będzie można wychodzić jedynie po to, by pójść oraz wrócić z pracy i w wyjątkowych sytuacjach.

Z kolei burmistrz Nowego Jorku Bill de Blasio podjął w niedzielę decyzję o zamknięciu takich placówek co najmniej do 20 kwietnia. Wcześniej zwlekał z podjęciem takiego kroku.

Według ostatnich danych w Stanach Zjednoczonych koronawirus zaatakował ponad 3 tys. osób. Z powodu Covid-19 zmarły co najmniej 62 osoby. Największe ogniska zakażeń w USA znajdują się w stanach Waszyngton i Nowy Jork oraz w Kalifornii.

Szef amerykańskiego Narodowego Instytutu Zdrowia (NIH) Anthony Fauci ocenia, że upłynie prawdopodobnie kilka miesięcy nim USA „ponownie wrócą do normalnego życia”.

PAP

drukuj