fot. PAP/Paweł Supernak

D. Obajtek: Po wybuchu wojny zamówiliśmy ok. 28 tankowców, które zabezpieczają w pełni nasz system

Po inwazji Rosji na Ukrainę Polski Koncern Naftowy Orlen zamówił około 28 tankowców z ropą, aby uniezależnić polski system od importu tego surowca z Rosji. Takie informacje przekazał w środę prezes płockiego koncernu Daniel Obajtek na konferencji w bazie magazynowej w Mościskach.

Daniel Obajtek zapewnił, że jesteśmy przygotowani na każdy scenariusz.

Zwrócił uwagę, że już od kilku lat prowadzony jest bardzo intensywny proces dywersyfikacji. Dzięki czemu obecnie przyjmowane są dostawy m.in. z Arabii Saudyjskiej, Angoli, Nigerii czy złóż norweskich – wskazał prezes PKN Orlen.

Bardzo mocno pracowaliśmy, dostosowywaliśmy nasze rafinerie, dobieraliśmy taki koszyk gatunków ropy, aby były jak najbardziej optymalne do zastosowania w naszych rafineriach i to udało się nam zrobić. Konsekwencja i przychylność rządu pana premiera doprowadziła do tego, że jesteśmy w każdej chwili niezależni i to nie tylko polskie rafinerie, ale przecież posiadamy je również w regionie. Po wybuchu wojny zamówiliśmy ok. 28 tankowców, które zabezpieczają w pełni nasz system – dodał Daniel Obajtek.

Prezes płockiego koncernu zaznaczył, że również w należącej do Orlenu rafinerii na Litwie (w Możejkach) sprowadzana jest ropa z innych kierunków niż wschodni. Daniel Obajtek powiedział też, że spółka cały czas pracuje nad połączeniem z Grupą Lotos oraz Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem. Podkreślił, że jest to strategiczne przedsięwzięcie i konieczne dla całej naszej gospodarki oraz bezpieczeństwa państwa.

 

RIRM

drukuj