fot. flickr.com

Czarnogóra znajdzie się w strukturach NATO

Szefowie ministerstw spraw zagranicznych państw NATO zgodzili się zaprosić Czarnogórę, by stała się 29. członkiem Sojuszu – poinformował sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg. W spotkaniu uczestniczył szef polskiej dyplomacji Witold Waszczykowski.

„Gratulujemy Czarnogórze. To początek bardzo pięknego sojuszu” – oznajmił Stoltenberg w siedzibie NATO w Brukseli. Ogłoszeniu decyzji towarzyszył głośny aplauz.

Politolog dr Przemysław Żurawski vel Grajewski mówi, że dzisiejsza decyzja szefów dyplomacji krajów NATO była do przewidzenia.

– Dzisiejsza decyzja Rady Północnoatlantyckiej nie jest żadnym zaskoczeniem, gdyż od dawna było wiadomo, że Sojusz Północnoatlantycki będzie się rozszerzał o pozostałe państwa Bałkanów Zachodnich. Tutaj jednym dobrym kandydatem w  tym momencie jest wyłącznie Czarnogóra, jeśli nie liczyć Macedonii, która jest zablokowana przez Grecję ze względu na nazwę. Tutaj wszystko było gotowe, dopięte. Decyzja jest niekontrowersyjna i w związku z tym nie wzbudzająca większych emocji – podkreśla dr Przemysław Żurawski vel Grajewski.

Czarnogóra musi teraz przejść przez wszystkie rozdziały akcesyjne, a decyzję o przystąpieniu do NATO muszą podjąć parlamenty wszystkich 28 krajów.

Czarnogóra to najmniejszy z krajów powstałych po rozpadzie dawnej Jugosławii. Jest niepodległa od 2006 r., gdy zerwała federację z Serbią. Trzy lata później NATO otworzyło formalną drogę do przyjęcia państwa w swoje szeregi. W 2010 r. kraj ten otrzymał też status kandydata do Unii Europejskiej.

RIRM

drukuj