fot. https://twitter.com/mblaszczak

Co z budową zapory na granicy polsko-białoruskiej?

Sejm skierował projekt ustawy o budowie zapory na granicy polsko-białoruskiej do prac komisji. Do propozycji zmian złożono kilka poprawek. Kluby KO i Lewicy wniosły o odrzucenie projektu.

Poprawki do projektu zgłosiły Konfederacja i Polska 2050. Kluby chcą m.in., aby MSWiA zdawało cykliczne raporty o postępach budowy. Koalicja Obywatelska i Lewica złożyły wnioski o odrzucenie zmian. W konsekwencji Sejm ponownie skierował projekt do komisji obrony narodowej oraz administracji i spraw wewnętrznych.

Prace nie potrwają długo, ponieważ zagrożenie ze strony reżimu Alaksandra Łukaszenki się nasila – podkreślał wiceminister spraw wewnętrznych i administracji, Maciej Wąsik.

– Wszystkie zabezpieczenia techniczne, które były zorganizowane do dziś, byłyby wystarczające w absolutnie każdej normalnej sytuacji. Bez wsparcia służb białoruskich migranci nie potrafiliby przejść do Polski w żaden sposób. Uważam, że i tak granica białoruska jest strzeżona bardzo dobrze dzięki naszym żołnierzom, strażnikom granicznym, policjantom, którzy w tej chwili tam są – powiedział Maciej Wąsik.

Jednak, aby im pomóc, konieczne jest wybudowanie nowoczesnej i profesjonalnej zapory – podkreślał polityk.

– Zapora techniczna będzie idealnym zabezpieczeniem Polskiej granicy. Jeżeli będzie trzeba, będziemy pracować dalej. Podkreślę jeszcze jedną rzecz, sama zapora to nic, ale perymetria, o której mówiła pani poseł Nowogórska, to jest rozwiązanie i oczywiście ludzie na granicy. Te elementy sprawią, że znowu będziemy mieli najbezpieczniejszą granicę w Unii – oznajmił wiceszef MSWiA.

Zgodnie ze zgłoszonym przez MSWiA projektem ustawa określi zasady przygotowania i realizacji zabezpieczenia – bariery – na polskiej granicy stanowiącej także granicę zewnętrzną UE. Inwestycja będzie celem publicznym. Szacowany koszt budowy to 1 mld 615 mln zł. Szczegóły techniczne, ze względów bezpieczeństwa, zostaną poza informacją publiczną.

TV Trwam News

drukuj