fot. Mateusz Marek/Nasz Dziennik

Co dalej z karami za limity mleczne?

Od tego sezonu nie obowiązują limity na produkcję mleka, ale rolnicy muszą zapłacić jeszcze za ubiegły rok. Kary są ogromne, bo za każdy litr mleka wyprodukowany ponad limit trzeba zapłacić aż 90 groszy. Dobra wiadomość jest taka, że kary można rozłożyć na 3 raty. Trzeba jednak wypełnić odpowiedni wniosek.

Feliks Trzęsowski, rolnik z Wielkopolski, który od prawie 20 lat zajmuje się produkcją mleka, za przekroczenie kwoty mlecznej ma do zapłacenia ponad 100 tysięcy złotych kary.

Trzęsowski ma ponad 300 sztuk bydła. Od dwóch lat płaci kary. W zeszłym roku za każdy litr wyprodukowany ponad limit zapłacił 30 groszy, w tym roku 3 razy tyle.

To jest szalona kara – zaznacza rolnik.

W sumie rolnicy z Polski zapłacą Brukseli aż 660 milionów złotych kary. Bo ilość skupionego mleka została przekroczona o blisko 6 procent. Limity przekroczyło ponad 60 tysięcy producentów mleka.

Główną przyczyną trudnej sytuacji dla wielu rolników jest to, że nastąpiło dość radykalne załamanie się cen – zauważył Andrzej Bobrowski, dyr. wielkopolskiego oddziału Agencji Rynku Rolnego.

I tak cena 1 litra mleka w skupie wynosi około złotówki i jest najniższa od trzech lat. Rolnicy przyznają, że produkcja mleka jest teraz na granicy opłacalności. W ciągu roku cena mleka spadła, aż o 70 groszy na litrze.

– Ceny są prawie na poziomie kar. Rolników dobija jeszcze susza. Sytuacja dla wielu z nich jest trudna – zwraca uwagę Andrzej Bobrowski.

Na obniżkę cen mleka wpływ miało między innymi rosyjskie embargo, ale także fakt, że na światowych rynkach jest więcej mleka. Obniżkę cen wymusiły również markety.  Każdy rolnik, który otrzymał pismo z decyzją o karze może wnioskować o jej rozłożenie na trzy raty. Wcześniej trzeba wypełnić jednak odpowiedni formularz.

Wnioski przyjmujemy od 13 sierpnia do 11 września – zaznaczył Andrzej Bobrowski.

Pierwsza rata musi być uregulowana do końca września i nie może być niższa niż 1/3 całej kary. Kolejna rata musi być zapłacona w 2016 roku. Reszta musi być uregulowana w 2017 roku. Raty są nieoprocentowane, ponieważ ich oprocentowanie zostanie pokryte w ramach tak zwanej pomocy de minimis.


TV Trwam News/RIRM

drukuj