Centralne uroczystości podpisania porozumień sierpniowych w tym roku odbędą się w Lubinie

Centralne uroczystości podpisania porozumień sierpniowych w tym roku odbędą się w Lubinie, a nie, jak co roku – w Gdańsku. Wszystko z powodu prowokacji członków KOD, którzy tego dnia chcą zorganizować happening na Placu Solidarności w Gdańsku.

31 sierpnia 1980 roku doszło do podpisania tzw. Porozumień Sierpniowych, czyli ustaleń kończących strajk w Stoczni Gdańskiej. To dzięki tym dwudziestu jeden postulatom możliwe było powstanie pierwszego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”. Od 30 lat związkowcy sami organizowali uroczystości upamiętniające ten dzień.

– Kolejne rocznice są rocznicami pod tym względem nie organizacyjnym, ale takim bycia ze sobą razem chyba niemożliwe. Dzisiaj mamy taką sytuacje, że otrzymujemy zaproszenie. Dla mnie to nie zaproszenie tylko bezczelna prowokacja tzw. KOD-owców, że zapraszają nas, jubilata, na nasze urodziny. Można by zadać pytanie, co robili przez ostatnie 30 lat? – powiedział w programie „Gość Wiadomości” w TVP Piotr Duda, przewodniczący NSZZ „Solidarność”.

W tym roku to członkowie KOD zarezerwowali Plac Solidarności w Gdańsku.

Zdaniem szefa „Solidarności”, tzw. obrońcy demokracji na co dzień depczą postulaty porozumień, podpisania których rocznicę chcą teraz upamiętniać.

– To miejsce dla nas święte, tam zginęli stoczniowcy, tam nigdy nie powinny się odbywać żadne happeningi tam trzeba przychodzić i w zadumie pomodlić się, złożyć kwiaty i tylko tyle, a widzę, że KOD wraz z prezydentem Adamowiczem chcą po raz kolejny prowokować – mówił przewodniczący NSZZ „Solidarność”.

Jak ocenił Piotr Duda, plany KOD-u i Obywateli RP na zorganizowanie wiecu pod pomnikiem Poległych Stoczniowców z udziałem Lecha Wałęsy i Władysława Frasyniuka, to „bezczelna prowokacja”.

– Jeżeli ktoś nas prowokuje to my musimy na to w odpowiedni sposób odpowiedzieć. Jeśli ktoś chce przyjść, na te uroczystości, my zawsze wszystkie uroczystości rozpoczynamy od Mszy Świętej. „Solidarność” rodziła się pod krzyżem i tak jest do dzisiaj w naszej tradycji. Każdy może przyjść na Mszę Świętą. Jeżeli chcą potem przejść w pochodzie, złożyć kwiaty, proszę bardzo. Ale nie, ze ktoś będzie nam blokował miejsce. To miejsce w tym dniu powinno być wolne. Powinno być przestrzenią dla wszystkich ludzi, a nie że ktoś sobie uprawia jakieś happeningi – powiedział przewodniczący NSZZ „Solidarność”.

Jak zaznaczył, zawsze to NSZZ „Solidarność” celebrowało wszystkie uroczystości.

– Gdzie ci ludzie byli przez ostatnich 30 lat, kiedy „Solidarność” celebrowała wszystkie uroczystości. Za składkowe pieniądze stawialiśmy pomniki, tablice pamiątkowe. Bez nas nie byłoby pamięci o „Solidarności”. Mówiliby wszyscy o murze berlińskim i aksamitnej rewolucji w Czechosłowacji. To my pielęgnowaliśmy tę pamięć, bo państwo w pewnym momencie też zawiodło – zaznaczył Piotr Duda.

Szef Solidarności zapowiedział, że centralne wydarzenia upamiętniające podpisanie porozumień odbędą się w Lubinie. Ale jak podkreślił, w Gdańsku też będą, bo Solidarność w tym dniu obchodzi święto w całej Polsce i ma siedemset tysięcy członków.

TV Trwam News/RIRM

drukuj