fot. Monika Bilska

Bruksela po raz kolejny naciska ws. reformy sądownictwa w Polsce

Europosłowie Prawa i Sprawiedliwości odpowiadają na raport o sytuacji w Polsce, jaki powstał w Parlamencie Europejskiej. Stawiają pytanie: Czy coś wspólnego z raportem ma kandydat Koalicji Obywatelskiej w wyborach prezydenckich Rafał Trzaskowski?

W Parlamencie Europejskim odżyła debata na temat praworządności w Polsce. Kontrowersje budzi projekt raportu przygotowany przez przewodniczącego komisji ds. wolności europejskich Lopeza Aguilara. W raporcie padają fałszywe zarzuty pod adresem Polski – mówił europoseł PiS-u Jacek Saryusz-Wolski.

– To jest tekst, którego nikt, żaden niepolski polityk i ekspert nie mógł napisać. To jest rodzaj manifestu politycznego, czy wręcz programu politycznego opozycyjnego – powiedział Jacek Saryusz-Wolski.

Autorzy raportu atakują Polskę za forsowanie nowych przepisów w sprawie edukacji seksualnej i tzw. aborcji. Parlament Europejski sprzeciwia się nowym rozwiązaniom zakazującym sędziom działalności politycznej. Inny zarzut dotyczy wyboru I prezesa Sądu Najwyższego, choć od zawsze była to prerogatywa prezydenta – wskazał europoseł PiS-u Patryk Jaki.

– Oddanie decyzji w ręce prezydenta RP nastąpiło w 1997 roku. To jest słynny artykuł konstytucji, który mówi, że to prezydent wybiera I prezesa Sądu Najwyższego – wskazał Patryk Jaki.

Politycy PiS-u stawiają pytanie, czy za treścią raportu stał kandydat Koalicji Obywatelskiej w wyborach prezydenckich Rafał Trzaskowski. Adam Bielan podkreśla, że już wcześniej obecny prezydent Warszawy brał udział w pracach nad inną rezolucją przeciwko Polsce – 4 lata temu. Miał zgłaszać poprawki.

– Wszystkie te poprawki zaostrzały wymowę tej rezolucji. Co ciekawe pan Rafał Trzaskowski nie był już wtedy posłem do Parlamentu Europejskiego, a mimo to używał swoich kontaktów, żeby Polskę atakować – mówił europoseł Adam Bielan.

Stąd pytanie, jakie postawił Patryk Jaki.

– Czy osoba, która pisze rezolucję przeciwko własnemu państwu jak Rafał Trzaskowski, w ten sposób dba o własny kraj czy nie? – pytał Patryk Jaki.

System sądownictwa jest wyłączną domeną państw członkowskich Unii Europejskiej – podkreślił adwokat Krzysztof Dąbrowski.

– Obszar sądownictwa został wyłączony spod traktatów Unii Europejskiej, a zatem po raz kolejny podejmowanie na forum europejskim dyskusji, debat, rozmów na temat funkcjonowania sądownictwa w Polsce – w szczególności tych wszystkich ustaw – zdaje się być tylko i wyłącznie zabiegiem ściśle politycznym, nie mającym oparcia w uprawnieniach Unii Europejskiej – powiedział Krzysztof Dąbrowski.

Nie po raz pierwszy przy okazji zarzutów pod adresem Polski pada nazwisko Lopeza Aguilara – mówił europoseł Adam Bielan.

– Kamery Telewizji Publicznej zarejestrowały spotkanie Lopeza Aguilara m.in. z Radosławem Sikorskim, gdzie pan Lopez Aguilar pytał Radosława Sikorskiego, co jeszcze dla was mogę zrobić? – stwierdził Adam Bielan.

Raport nie ma na celu mówić o tym, jak jest naprawdę. Jego celem jest uderzenie w wizerunek Polski – akcentował prof. Mieczysław Ryba.

– Tutaj tylko siła się liczy. Tylko to coraz bardziej osłabia wizerunek Unii. Powoduje, że coraz więcej krajów z dystansem podchodzi do tej instytucji – podsumował profesor Mieczysław Ryba.

Raport przygotowany w Parlamencie Europejskim wzywa Komisję Europejską i Radę Unii Europejskiej do działań przeciwko Polsce.

TV Trwam News

drukuj