fot. PAP/Maciej Kulczyński

Lewica walczy o przywileje dla komunistów

Lewica zapowiada walkę o pełne przywrócenie wszystkich przywilejów emerytalnych dla wojskowych i cywilnych funkcjonariusz komunistycznych służb bezpieczeństwa.

 

Przyjęta w 2016 przez rząd Zjednoczonej Prawicy ustawa dezubekizacyjna pozbawiła przywilejów emerytalnych funkcjonariuszy komunistycznych służb oraz żołnierzy, którzy służyli w wojskowych służbach PRL. Po zmianie władzy w 2023 roku – rząd Donalda Tuska przywrócił większość świadczeń do pierwotnych kwot.

– Przywróciliśmy godność służbom mundurowym, którym odbierano emerytury – powiedział wówczas Krzysztof Gawkowski, wicepremier, minister cyfryzacji z Lewicy.

Byli funkcjonariusze oraz wojskowi z czasów PRL znów otrzymują wysokie świadczenia na podstawie wyroków sądów lub decyzji ministrów obrony czy spraw wewnętrznych. Nie wszyscy jednak odzyskali świadczenia w pełnej wysokości. Jeden z emerytów wojskowych upomniał się o to na wiecu Lewicy we Wrocławiu.

– Ja służyłem. Dziś mam emeryturę 5200 zł. Czy ktoś chciałby taką emeryturę dostać? Ja mam przepracowane 28 lat – mówił Henryk Lisowski, emerytowany oficer Ludowego Wojska Polskiego.

Lewica zapowiada walkę o wyższe świadczenia dla takich osób.

– Chciałabym panu serdecznie podziękować za pana służbę, za służbę pana przyjaciół, pana kolegów, pana towarzyszy – podkreśliła Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, minister rodziny, pracy i polityki społecznej.

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, chce, aby rząd przyjął specjalną ustawę.

– Liczymy na to i oczekujemy tego jako Lewica, że jesienią będziemy mogli państwu taką propozycję przedłożyć – zaznaczyła minister rodziny.

Lewica walczy o swój twardy elektorat – komentuje poseł PiS Krzysztof Ciecióra.

– Niestety również o ludzi, którzy na krzywdzie Polaków w czasach komuny budowali swój majątek, taki prywatny, osobisty, ale też polityczny, gospodarczy – wskazał poseł.

Wyższe emerytury powinni otrzymać działacze opozycji antykomunistycznej, a nie ci, którzy służyli komunistycznej władzy – dodaje poseł Michał Nieznański z Konfederacji.

– Komu się należało więcej: tym, którzy walczyli o niepodległe państwo, o państwo niebędące pod butem Rosjan, czy tym, którzy betonowali ten system? – pytał.

Zniesienie przywilejów dla milicji, SB i całego komunistycznego aparatu partyjnego było jednym z 21 postulatów „Solidarności” z 1980 roku – przypomina dr Piotr Gawryszczak.

– Ludzie widzieli, że to jest niesprawiedliwe, że za swoją pracę mają mało pieniędzy, a milicjanci ubecy mają dodatkowe przywileje i to ludzi bolało – podkreślił historyk.

Obecnie średnia emerytura w Polsce to nieco ponad cztery tysiące sześćset złotych brutto, a najniższa to niespełna dwa tysiące złotych brutto.

 

TV Trwam News

 

drukuj