Wpisy

J. Olewiński: Komuniści są uposażeni na kilka pokoleń, a osoby zasłużone dla kraju żyją w byle jakich warunkach. Tę sytuację trzeba odwrócić

Osoby represjonowane od ponad 30 lat upominają się o zabezpieczenie bytu. Składek na ubezpieczenie społeczne nigdy nie płaciła bezpieka, a emerytury ma najwyższe w Polsce i to od wielu lat, przez całe życie trzeciej RP, nie mówiąc o wcześniejszych przywilejach. Borykamy się z niedostatkiem swego bytu. Natomiast komuchy, esbecy, ich dzieci są przecież uposażeni na kilka pokoleń. Tam nie ma biednych. Tę sytuację trzeba odwrócić. Nie może być tak, żeby oprawcy żyli sobie ponad stan w pałacach, a osoby zasłużone dla kraju w byle jakich warunkach – powiedział Janusz Olewiński, szef Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Internowanych i Represjonowanych, w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Na Podhalu pochowano szczątki żołnierza podziemia niepodległościowego Stanisława Klapera ps. „Błachut”

W rodzinnej miejscowości Stanisława Klapera ps. „Błachut”, „Ciepły” w Kościelisku k. Zakopanego, odbyły się w czwartek uroczystości pogrzebowe żołnierza Zgrupowania Partyzanckiego „Błyskawica”, zamordowanego przez komunistów w 1947 r. Szczątki Klapera odnaleziono w 2023 r. podczas prac ekshumacyjnych Instytutu Pamięci Narodowej na cmentarzu Rakowickim w Krakowie.

Apel o skorygowanie wystawy stałej o Obławie Augustowskiej. Pos. J. Zieliński: Relatywizowanie udziału komunistycznych zdrajców i konfidentów w zbrodni jest nową odsłoną „hańby domowej”

„Relatywizowanie udziału komunistycznych zdrajców i konfidentów w zbrodni Obławy Augustowskiej jest nową odsłoną »hańby domowej«” – wskazał poseł PiS Jarosław Zieliński w piśmie do dyrektora Instytutu Pileckiego, Krzysztofa Ruchniewicza. Chodzi o skorygowanie i uzupełnienie wystawy w Domu Pamięci Obławy Augustowskiej.

Dr M. Jedynak o obławie augustowskiej: Celem żołnierzy Armii Czerwonej było wyłapanie polskiego podziemia niepodległościowego

Obszar obławy augustowskiej to cztery powiaty, to kilkadziesiąt tysięcy kilometrów kwadratowych. Na ten teren zostało rzuconych 50 tys. żołnierzy sowieckich, którzy szli tyralierą. Celem żołnierzy Armii Czerwonej było wyłapanie polskiego podziemia niepodległościowego. Kontrwywiad wojskowy Smiersz przewidywał, że na terenie objętym obławą znajduje się ok. ośmiu tys. uzbrojonych żołnierzy. Sowieci uważali, że to są oddziały uzbrojone nie tylko w broń lekką, ale też w artylerię. Dlatego przeciwko tym zakładanym ośmiu tysiącom żołnierzy zostało wystawionych aż 50 tys. Sowietów – mówił w środowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam dr Marek Jedynak, dyrektor Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Białymstoku.