fot. Autorstwa European Parliament from EU - David-Maria SASSOLI, the new President of the European Parliament, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=80136930

Bruksela: David Sassoli chce usprawnić prace PE

David Sassoli,  przewodniczący Parlamentu Europejskiego, wystosował list do europosłów, w którym opowiada się za powołaniem grup dyskusyjnych mających na celu wyciągnięcie wniosków z dotychczasowych działań PE. Chodzi o przedstawienie takich punktów, dzięki którym instytucja funkcjonowałaby w bardziej sprawny i skuteczny sposób podczas pandemii.

Od marca ubiegłego roku funkcjonowanie Parlamentu Europejskiego diametralnie się zmieniło. Stan wyjątkowy w tej instytucji trwa do dziś. Pomimo zapisów traktatowych z Francją posłowie do Parlamentu Europejskiego konsekwentnie nie jeżdżą na posiedzenia plenarne do Strasburga, a głosowania zarówno na sesjach, jak i komisjach odbywają się w sposób zdalny. To pochodne decyzji podjętych przez przewodniczącego tej instytucji. Oprócz tego David Sassoli nadal podtrzymuje zakaz organizowania wizyt grup sponsorowanych, seminariów oraz wystaw w Brukseli i Strasburgu. W tym tygodniu przewodniczący Parlamentu Europejskiego w liście skierowanym do wszystkich europosłów oprócz wyrazu dumy z Parlamentu Europejskiego napisał też o konsultacjach w sprawie przyszłości instytucji.

David Sassoli stawia pytania: Co powinniśmy zatrzymać na przyszłość? Co można zmienić? Liczy tutaj na uwagi oraz współpracę z europosłami. Ryszard Czarnecki, były wiceprzewodniczący PE, podkreśla, że w przeciwieństwie do obecnego przewodniczącego Parlamentu nie jest tak dumny z tego, jak Europarlament zachowywał się w czasie pandemii.

– Jest dla mnie sytuacją zupełnie niezrozumiałą, dlaczego chwilowa większość w europarlamencie odrzuciła ostatnio propozycję debaty na temat niszczonych, dewastowanych świątyń chrześcijańskich w Europie. Myślę, że chrześcijańscy wyborcy w wielu krajach członkowskich Unii chcieliby, aby ich prawa były bronione, aby o ich kościołach można było publicznie mówić i aby te świątynie były chronione także głosem europarlamentu – mówi Ryszard Czarnecki.

Europosłowie mogą przesyłać swoje kolejne przemyślenia przewodniczącemu Parlamentu Europejskiego do 12 kwietnia. Grupy dyskusyjne mają rozpocząć prace jeszcze w tym miesiącu.

RIRM/Dawid Nahajowski 

drukuj