(fot. PAP)

Stocznia Gdańsk bez „imienia Lenina”

Usunięcia szyldu dokonali członkowie Solidarności wraz z mieszkańcami Gdańska w przerwie obrad Komisji Krajowej Związku. Świadkiem demontażu był poseł Andrzej Jaworski, były prezes stoczni Gdańsk.

 

„W czasie przerwy obrad Komisji Krajowej NSZZ Solidarność, członkowie związku, ale także mieszkańcy Gdańska, stoczniowcy ze Stoczni Gdańskiej udali się pod słynna bramę Stoczni Gdańskiej, gdzie został odspawany napis zamontowany tam przez prezydenta Pawła Adamowicza z PO. Mówił on, że stocznia jest „imienia Lenina”. Cieszę się, że  byłem świadkiem i brałem udział w tej ważnej dla nas uroczystości. Po raz kolejny plac Solidarności jest wolny od imienia wielkiego zbrodniarza, osoby, która działała na szkodę nie tylko naszej Ojczyzny, ale wielu ludzi” – powiedział poseł Andrzej Jaworski.

 

Kontrowersyjny napis związkowcy zanieśli do Sali BHP.

 

Przywrócenie napisu im. Lenina to pomysł Prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza z PO. W połowie maja w miejscu dotychczasowego napisu Stocznia Gdańska S.A., pojawiła się nazwa „Stocznia Gdańska im. Lenina”. Takim zmianom sprzeciwiła się m.in. Solidarność, działająca w dzisiejszej gdańskiej stoczni.

 

Wypowiedź posła Andrzeja Jaworskiego:

 


Pobierz Pobierz

 

RIRM

drukuj