fot. PAP/Wojciech Pacewicz

Bezpłatne testy na COVID-19 dla pracowników sezonowych z zagranicy

Będą bezpłatne testy na COVID-19 dla pracowników sezonowych z zagranicy. To oznacza, że cudzoziemcy będą mogli wykonywać pracę od pierwszego dnia pobytu w gospodarstwie rolnym. Pierwotnie koszty testów pracowników sezonowych mieli pokrywać gospodarze. Wywołało to jednak sprzeciw samorządu rolniczego.

W odpowiedzi Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przygotowało rozwiązanie, które odciąży rolników od płatności za testy. Koszty pokryje Narodowy Fundusz Zdrowia.

Testy będą się odbywały w taki sposób, jaki wybierze sobie rolnik. W tych miejscach, gdzie jest duże skupisko (jest kilkanaście takich powiatów w tej chwili, gdzie rozpoczynają się zbiory truskawek) tam wojsko dzięki mobilnym punktom pomiaru pobierze wymazy od pracowników. Koordynacją zajmuje się Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. W innych przypadkach, gdzie rozproszenie jest duże, ci pracownicy zostaną dowiezieni do stacjonarnych punktów pomiarów, które znajdują się głównie w szpitalach, a tu koordynowaniem tego, żeby nie było kolejek, zajmuje się sanepid – mówił o tym, jak będzie przebiegała procedura wykonywania testów, szef resortu rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.

Sfinansowanie testów cudzoziemców ze środków budżetowych jest możliwe dzięki uznaniu ich za pomocnika rolnika. Taka osoba jest ubezpieczona w KRUS, a składki za nią płaci rolnik. Rolnictwo jest jedyną branżą, w której pracownicy sezonowi będą mogli wykonywać pracę na kwarantannie, od pierwszego dnia pobytu w Polsce.

RIRM/TV Trwam News

drukuj