fot. flickr.com

Będzie trzeci program ratunkowy dla Grecji

Grecja porozumiała się z przedstawicielami instytucji Unii Europejskiej oraz Międzynarodowego Funduszu Walutowego w sprawie udzielenia Atenom trzeciego programu ratunkowego, o wartości około 86 miliardów euro.

Podczas trwających 18 godzin rozmów Ateny porozumiały się z wierzycielami co do celów, jakie grecka gospodarka ma osiągnąć w nadchodzących latach.

– Mam nadzieję, że wszyscy są w duchu tego porozumienia i że działają tak samo mocno, jak my, w celu sfinalizowania tej transakcji – podkreślił Euclid Tsakalotos, grecki minister finansów.

Po poprawkach w scenariuszu podstawowym ustalono, że w 2015 roku gospodarka grecka zanotuje deficyt na poziomie – 0,25 proc. PKB, w 2016 roku wypracuje już pierwotną nadwyżkę budżetową (przed uwzględnieniem kosztów obsługi długu) w wysokości 0,5 procent PKB, w 2017 roku będzie to 1,75 proc. PKB, a  2018 roku  3,5 proc. PKB.

– To, co mamy w tej chwili, to porozumienie na poziomie technicznym osiągnięte przez pracowników instytucji i greckich władz. Tego, czego nie mamy, to porozumienie polityczne, i to jest to, co jest nam potrzebna – zauważyła Annika Breidhard – rzeczniczka Komisji Europejskiej.

Do ustalenia pozostały jeszcze inne kwestie dotyczące tego, jak poradzić sobie z pożyczkami niespłaconymi w terminie czy sposobu utworzenia funduszu, do którego Ateny przekażą majątek wart do 50 mld euro, z przeznaczeniem do prywatyzacji.

Polityczne zielone światło dla porozumienia z Grecją to zadanie dla krajów członkowskich. W tym celu prawdopodobnie w piątek odbędzie się albo telekonferencja, albo spotkanie w Brukseli. Dziś z kolei, o ustaleniach z Grecją mają rozmawiać telefonicznie wiceministrowie finansów wszystkich krajów Unii Europejskiej.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj