fot. sxc.hu

Będą wspólne ćwiczenia i szkolenia batalionów z Polski i Niemiec

Dowódcy wojskowi obu krajów podpiszą dzisiaj wstępne porozumienie ws. wydzielenia po jednym batalionie z brygady z Żagania i z niemieckiego Neubrandenburga. Będą one ściśle współpracowały, włącznie z wzajemnym podporządkowaniem się tych jednostek.

Strona polska wydzieli batalion wyposażony w czołgi Leopard 2A5, a Niemcy batalion zmechanizowany, operujący gąsienicowymi bojowymi wozami piechoty Marder.

Żołnierze z wydzielonych batalionów mają m.in. wspólnie planować i uczestniczyć w ćwiczeniach.

Prof. Romuald Szeremietiew, były minister obrony narodowej, zwraca uwagę, że ćwiczenia wojska państw NATO-wskich są potrzebne.

– Zakładamy jako kraj, który może być zagrożony, że otrzymamy wsparcie ze strony innych państw NATO. To wsparcie musi być oczywiście wsparciem wojskowym i wtedy pojawi się jako zadanie praktyczne. Również w jakiś sposób te wojska, które będą nas wspierać, będą mogły działać, ale niemożliwa jest ta współpraca, jeśli wcześniej się tego nie przećwiczy. Zatem bardzo dobrze, że tego typu przedsięwzięcie jest realizowane, bo pozwoli przygotować takie elementy współpracy na przyszłość – mówi Romuald Szeremietiew.

Dokument, który jutro zostanie podpisany w Neubrandenburgu, pomoże wprowadzić jednolite normy w polsko-niemieckiej grupie roboczej, zajmującej się współpracą obu jednostek.

Samo wydzielenie batalionów może nastąpić w połowie przyszłego roku – zapowiedział ppłk Marek Pietrzak z Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych.

RIRM

drukuj