fot. PAP/Jacek Lepiarz

Niemcy: polska rodzina będzie dziś walczyć przed sądem o dzieci

Polska rodzina będzie dziś walczyć przed Niemieckim sądem o swoje dzieci odebrane przez Jugendamt. Weronika Drozdowska i Piotra Gąsiniak są rodzicami piątki dzieci, z których najmłodsze ma 2, a najstarsze 12 lat. Pod koniec kwietnia Jugendamt odebrał małżeństwu potomstwo, zarzucając rodzicom pijaństwo.

Interwencja niemieckiego urzędu skończyła się tragedią, ponieważ najstarszy z braci 26-letni Łukasz popełnił samobójstwo, po tym jak jego rodzeństwo zostało zabrane z domu.

W sprawę zaangażowało się Stowarzyszenie Rodzice Przeciw Dyskryminacji Dzieci w Niemczech. W sprawie odebrania dzieci wszystko bazowało na pomówieniachzapewnia jego prezes Wojciech Pomorski.

– U nich w domu będzie konferencja prasowa, będzie można zobaczyć, jak mieszkają. Byłem tam, widziałem – bardzo schludna, dobra, normalna rodzina. Nikt tam się nie kłóci. Polak z Polakiem się nie kłóci, że Niemcy w to ingerują, tylko po prostu, zabrali piątkę małych dzieci. M.in. u „rodziny” lesbijskiej są dzieci, chyba już nawet czwórkę (dzieci) oddali do tej „rodziny”, a raczej pań, które są homoseksualne, bo nie można tego nazwać „rodziną”, to jest patologia. To też absolutnie koliduje wychowawczo z koncepcją rodziny, bo to (polska – red.) rodzina katolicka – wskazuje szef Stowarzyszenia Rodzice Przeciw Dyskryminacji Dzieci w Niemczech.

W rozprawie sądowej poza rodzicami i przedstawicielami Jugendamtu wezmą udział także reprezentanci Stowarzyszenia i polskiej ambasady.

RIRM

drukuj