fot. PAP/Tomasz Gzell

B. Szydło: zmiany w rządzie pod koniec tygodnia, lub na początku przyszłego

Zmiany w rządzie będą pod koniec tygodnia lub na początku przyszłego; decyzje w tej sprawie zostaną podjęte w gremium politycznym w ciągu najbliższych dni – powiedziała wicepremier Beata Szydło.

W niedzielnych wyborach do Parlamentu Europejskiego, PiS uzyskało 45,38 proc. głosów, KE – 38,47 proc., Wiosna – 6,06 proc. PiS zdobyło 27 mandatów, Koalicja Europejska – 22, a Wiosna – 3.

Spośród ministrów mandat europosła uzyskała wicepremier Beata Szydło, która zdobywając 525 tys. głosów osiągnęła w wyborach do PE najlepszy wynik w Polsce. Do Parlamentu Europejskiego pojedzie także szef MSWiA Joachim Brudziński, minister rodziny Elżbieta Rafalska, szefowa MEN Anna Zalewska, minister w KPRM Beata Kempa i rzecznik rządu Joanna Kopcińska.

Beata Szydło w Radiu Zet podkreśliła, że dobry wynik PiS jest efektem ciężkiej pracy, ale też dużym zobowiązaniem.

„Firmuję politykę rządu, który od 2015 r. zrealizował bardzo dużo projektów dla Polaków, w tym społecznych. Najważniejsze jest to, że dotrzymujemy słowa i jesteśmy wiarygodni” – powiedziała wicepremier.

Pytana o konkretny termin rekonstrukcji rządu przypomniała, że „w ciągu 14 dni nowi europarlamentarzyści muszą zrzec się swoich funkcji i to jest czas, który określa moment podjęcia decyzji”.

„Dzisiaj i jutro pan premier jest w Brukseli na szczycie Rady Europejskiej, więc te zmiany będą pod koniec tygodnia lub na początku przyszłego tygodnia” – zapowiedziała Beata Szydło.

Jak zaznaczyła, decyzje te muszą być podjęte w gremium politycznym.

„Ta decyzja, kiedy się spotkamy to jest decyzja prezesa Jarosława Kaczyńskiego, sądzę, że w najbliższych dniach” – dodała.

Wicepremier była też pytana, czy z rządu odejdą wszyscy ministrowie, którzy zdobyli mandat do PE.

„Oczywiście to jest tak, że jeżeli startujemy w wyborach, uzyskujemy mandat wyborczy, to potem nie możemy próbować oszukiwać wyborców, tak jak to próbowali niektórzy politycy mówiąc: >>startuję w wyborach, ale potem zrezygnuje, bo będę startował w kolejnych<<. My traktujemy wyborców poważnie, dlatego wygrywamy” – podkreśliła Beata Szydło.

Pytana, kto zastąpi Elżbietę Rafalską odpowiedziała, że decyzje personalne dotyczące składu rządu będzie podawał do publicznej wiadomości premier Mateusz Morawiecki. Zaznaczyła jednocześnie, że „zespół w ministerstwie rodziny jest bardzo dobry”.

„Tam jest wielu doświadczonych wiceministrów, którzy na pewno poradzą sobie z prowadzeniem tego resortu. To są osoby, które od początku kadencji pracują przy tych projektach społecznych i mają ogromne doświadczenie w tym zakresie” – dodała wicepremier.

Pytana, czy do rządu wejdzie poseł PiS Elżbieta Witek, oceniła że ma ona „ogromne kompetencje”.

„Rekomendowałabym panią Elżbietę Witek na każde stanowisko w rządzie” – podkreśliła.

Wicepremier Szydło była też pytana, czy jeszcze przed jesiennymi wyborami do parlamentu, rząd przedstawi nowe propozycje programowe. Wskazała, że w tym roku rząd będzie realizował program dotyczący tzw. nowej piątki PiS, który zapowiedzieli na lutowej konwencji prezes partii Jarosław Kaczyński i premier Mateusz Morawiecki.

„Przedstawimy jesienią do wyborów parlamentarnych propozycje programowe, które będziemy chcieli zrealizować w następnej kadencji” – oświadczyła.

PAP/RIRM

drukuj