fot. Robert Sobkowicz/Nasz Dziennik

Apel o reformę sądownictwa

40 tysięcy osób podpisało się już pod apelem o reformę wymiaru sprawiedliwości. Akcja zbierania podpisów ma być odpowiedzią na manifestacje opozycji przeciwko ustawom reformującym sądownictwo. Podpisy zbierają członkowie komitetu „Żądamy Reformy Sądów”. W jego skład wchodzą bohaterowie opozycji antykomunistycznej z czasów pierwszej Solidarności.

Milion podpisów – tyle chcą zebrać inicjatorzy akcji „Żądamy Reformy Sądów”.

– W takim apelu prosimy o niezaprzestanie reform, właściwie o głębokie reformy wymiaru sprawiedliwości – mówi Maria Wichniewicz z gnieźnieńskiego Komitetu Żądamy Reformy Sądów.

Na razie podpisów jest 40 tysięcy. To jednak dopiero początek akcji. Podpisy mają być wsparciem dla rządzących. Ma to być także odpowiedź na manifestacje opozycji, tak zwanego Komitetu Obrony Demokracji, czy Obywateli RP przeciwko ustawom reformującym sądownictwo.

– Jak wiemy wymiar sprawiedliwości, przede wszystkim sądy, nie przeszły żadnej reformy od czasu przeobrażeń, czyli od 1989 roku – tłumaczy Maria Wichniewicz.

Według posła PiS Tadeusza Dziuby reforma sądownictwa jest potrzebna. Wskazuje na to ogrom spraw, z którymi zgłaszają się Polacy przychodzący do jego biura.

 – Mniej więcej jedna czwarta, może nawet jedna trzecia spraw, które trafiły do mojego biura poselskiego w ciągu ostatnich sześciu lat, dotyczyła niesprawiedliwości, z jaką się stykali obywatele w sądach – zaznacza poseł Dziuba.

 Podobne odczucia ma poseł PiS Bartłomiej Wróblewski. W Poznaniu i w powiecie prowadzi on 18 biur pomocy prawnej.

 – Nie mam żadnych wątpliwości z własnego doświadczenia, jak olbrzymie jest zapotrzebowanie społeczne, jak olbrzymie jest oczekiwanie społeczne, że te reformy zostaną przeprowadzone – podkreśla poseł PiS.

Petycja Komitetu Żądamy Reformy Sądów dostępna jest w Internecie na stronie: www.petycjeonline.com.  Ci wszyscy, którzy Internetem się nie posługują, swój podpis mogą złożyć u przedstawicieli komitetu. Zebrane podpisy trafią do prezydenta, premier, ministra sprawiedliwości, a także posłów i senatorów.

TV Trwam News/RIRM

 

drukuj