fot. TT/zycie_i_rodzina

Aktywiści LGBT i lewicowi działacze przypuścili atak na łódzkiego kuratora oświaty

 Aktywiści środowisk lesbijek, gejów, biseksualistów i transseksualistów oraz lewicowi działacze przypuścili atak na Grzegorza Wierzchowskiego, byłego już kuratora oświaty w Łodzi. Ekspert wielokrotnie mówił o potrzebie ochrony dzieci w szkołach przed ideologią LGBT. W sobotę wieczorem potwierdził, że otrzymał wypowiedzenie od Ministerstwa Edukacji Narodowej.

W ostatnim tygodniu Grzegorz Wierzchowski zabrał głos na antenach Radia Maryja i TV Trwam. Łódzki kurator ostrzegał przed wirusem LGBT. [czytaj więcej] 

– Jesteśmy na  etapie koronawirusa, ale myślę, że ten wirus LGBT, wirus ideologii jest znacznie groźniejszy. Jest to wirus dehumanizacji społeczeństwa, dehumanizacji młodych ludzi – powiedział w programie „Rozmowy niedokończone” Grzegorz Wierzchowski.

Za te słowa spotkał się on z krytyką m.in. lewicowych polityków. Poseł Lewicy Tomasz Trela złożył wniosek do MEN o dowołanie Grzegorza Wierzchowskiego z funkcji kuratora.

Za obnażanie prawdziwych intencji ideologów LGBT jest także atakowana Barbara Nowak, małopolska kurator oświaty.

– Oni wszyscy uważają, że mogą mówić, co tylko chcą. Mogą nas atakować, mogą na nas bluzgać, mogą wulgarnie się odzywać. Nagle okazuje się, że kiedy ktoś powie o wirusie, nawiązując do sytuacji pandemicznej (jest to porównanie dla ludzi myślących), jest to powód, aby zaatakować. To nie chodzi o to, jak jest naprawdę. Chodzi o to, żeby znaleźć pretekst do ataku – oceniła Barbara Nowak.  

Grzegorz Wierzchowski został odwołany z funkcji kuratora w ubiegłym tygodniu. Stowarzyszenie Rodzice Chronią Dzieci domaga się od MEN przywrócenia go na stanowisko.

W niedzielę wieczorem minister edukacji Dariusz Piontkowski napisał, że „Decyzja o odwołaniu łódzkiego kuratora oświaty była rozważana już od dawna i nie miała żadnego związku z jego medialnymi wypowiedziami dot. LGBT”.

https://twitter.com/D_Piontkowski/status/1297608794885828608

 

RIRM

drukuj