fot. PAP/Tomasz Gzell

A. Pawlik-Regulska: Obserwujemy konsekwentne niszczenie tkanki polskiej szkoły

Działania Ministerstwa Edukacji i Nauki to destrukcja polskiej oświaty. Od 1945 r. nie obserwowaliśmy czegoś takiego w polskim systemie oświaty. Jest to konsekwentne niszczenie tkanki polskiej szkoły – zaznaczyła Agnieszka Pawlik-Regulska, koordynator Koalicji na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły, we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja. 

Koalicja na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły wyraziła sprzeciw wobec rządowego projektu ustawy o zmianie Prawa oświatowego oraz wobec nowych podstaw programowych, jakie zaproponowało Ministerstwo Edukacji i Nauki. Zmiany mają wejść w życie 1 września 2026 roku.

– Projekt zakłada, że w podstawach programowych do nauczania wszystkich przedmiotów na wszystkich etapach edukacyjnych do tej pory były określone cele edukacyjne, wymagania oraz treści edukacyjne. Tymczasem w nowym projekcie treści edukacyjne mają zniknąć. Nie będzie żadnej obowiązkowości, jeżeli chodzi np. o lektury. (…) W klasach IV-VI nie ma być żadnych obowiązkowych lektur, w klasach VII-VIII z obowiązkowych lektur pozostaną trzy. Przed wszelkimi zmianami minister edukacji i nauki, Barbary Nowackiej, obowiązkowych lektur w klasach VII-VIII było dziewięć. To ten kierunek – wskazała Agnieszka Pawlik-Regulska.

– W podstawach programowych nie będzie musiało być żadnych treści edukacyjnych. To doprowadzi do tego, że szkoła przestanie przekazywać wiedzę, rozwijać intelekt – dodała.

Koordynator Koalicji na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły powiedziała, że to doprowadzi również do tego, że „szkoła nie będzie dawać kodu kulturowego czy też bazy, która mówi o naszej tożsamości. (…) To się łączy z europejskim obszarem edukacji, który ma być wdrożony od 2026 roku”.

– Chodzi o jedną wspólną wizję edukacji w całej Unii Europejskiej. Wtedy to, co nas różni, jeżeli chodzi o konkretne kraje, zostanie zniwelowane. Wszystko ma się ujednolicić. (…) To destrukcja polskiej oświaty. Od 1945 r. nie obserwowaliśmy czegoś takiego w polskim systemie oświaty. Jest to konsekwentne niszczenie tkanki polskiej szkoły – zwróciła uwagę.

Agnieszka Pawlik-Regulska oceniła, że działania obecnych przedstawicieli Ministerstwa Edukacji i Nauki sprowadzają się do tego, by szkołę zamienić w „klub, gdzie dzieci się dobrze czują, a najważniejszymi pojęciami dla nich są m.in. dobrostan czy dobre samopoczucie”.

– Szkoła to miejsce, gdzie przede wszystkim młodzi ludzie mają się uczyć i kształtować pewne umiejętności. Szkoła ma być świetlicą opiekuńczo-terapeutyczną, a nie instytucją, która pomaga młodemu człowiekowi poznawać pewne obszary. (…) Trzeba zawrócić z tej drogi i przygotować polską wizję edukacji – podkreśliła gość „Aktualności dnia”.

Od kwietnia 2024 r. w polskich szkołach obowiązuje zakaz zadawania obowiązkowych prac domowych. Koordynator Koalicji na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły wskazała, że „jest to szkodliwe dla uczniów, ponieważ oni przyzwyczajają się do tego, że nie muszą nic robić”.

– Zajmują się graniem na konsolach, mediami społecznościowymi, uzależniając się przy tym od ekranów. Mało jest dzieci, które mają możliwość rozwijania swoich pasji. (…) Pojawiły się miażdżące wyniki raportu Instytutu Badań Edukacyjnych, mówiące o tym, że brak prac domowych obniżył motywację, systematyczność. Wpłynął on negatywnie na polskich uczniów. Reakcja MEN jest natomiast taka, że musimy poprawić komunikację z nauczycielami. Znów zwala się winę na nauczycieli. (…) Wszyscy załamują ręce, bo widzą, że to powoduje brak chęci do robienia czegokolwiek – zaznaczyła.

Rozmowę z Agnieszką Pawlik-Regulską można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj