A. Maciejewski: Polska jest odsyłana za drzwi przy rozmowach o planie pokojowym dla Ukrainy
Politolog Andrzej Maciejewski zauważył, że na stole pojawiają się różne zapisy planu pokojowego dla Ukrainy, które są elementem gry negocjacyjnej. „My w tym wszystkim pamiętajmy o Polsce i jej interesach. (…) Obawiam się jednak, że Warszawa jest tu odsyłana za drzwi” – podkreślił politolog w poniedziałkowym programie „Polski Punkt Widzenia” w TV Trwam.
Administracja prezydenta Donalda Trumpa przedstawiła w ubiegłym tygodniu prezydentowi Ukrainy plan pokojowy liczący 28 punktów. Wołodymyr Zełenski oświadczył, że po rozmowach ukraińskiej delegacji z przedstawicielami USA i Europy w Genewie liczba punktów amerykańskiej propozycji została zmniejszona, a dokument wciąż potrzebuje dopracowania.
Andrzej Maciejewski w „Polskim Punkcie Widzenia” w TV Trwam był pytany o ocenę planu pokojowego. Zauważył, że w tej sprawie ciągle trwają negocjacje. To jest pewien zbiór dobrych życzeń i oczekiwań każdej ze stron – stwierdził politolog.
– Byłbym bardzo ostrożny w forowaniu, czy jest już jakakolwiek wersja, która wersja jest poważnie rozważana. Pamiętajmy, że wersję mają zaakceptować przede wszystkim dwie strony – Ukraina i Rosja. Nie Unia Europejska, nie Stany Zjednoczone. Na dzisiaj nie jesteśmy w stanie wojny – zaznaczył Andrzej Maciejewski.
Politolog podkreślił, że na obecnym etapie bardziej niż ostateczny wynik negocjacji pokojowych martwi brak reprezentacji polskiego rządu podczas rozmów w Genewie.
– Obawiam się, że w tym wszystkim dyskusje i dywagacje o odbudowie, udziale w komponencie gospodarczym, powoduje, że Polska jest odsyłana, żeby nie powiedzieć „wywalana” za drzwi. Nas po prostu nie ma – zwrócił uwagę.
W ocenie Andrzeja Maciejewskiego powinniśmy pamiętać o Polsce i naszych interesach, zwłaszcza że wojna dzieje się przy naszej granicy i to Polska jest bezpośrednio hubem łączącym Ukrainę z resztą świata.
RIRM



