fot. wikipedia.org

9 lat temu Polska przystąpiła do UE

Dokładnie 1-go maja 2004 roku – na mocy traktatu akcesyjnego podpisanego w Atenach – Polska stałą się członkiem Unii.

Poseł Zbigniew Kuźmiuk podsumowując ten okres podkreśla, że oprócz korzyści bardzo często podkreślanych w mediach, mamy z tytułu członkostwa także bardzo poważne obciążenia.

– To są obciążenia wynikające z masowych wyjazdów Polaków za granice. Ludzie udają się tam w poszukiwaniu lepszego życia.  Konsekwencją jest podcinanie bazy demograficznej, na której opiera się przyszłość naszego kraju. Jest także problem wynikający z paktu klimatyczno-energetycznego. Jeżeli UE zasady tego paktu będzie konsekwentnie wdrażała w życie – czyli nakazywała Polsce ograniczenie wykorzystywania węgla w naszej gospodarce – to trudno sobie wyobrazić koszty gospodarcze i społeczne realizacji tej polityki – powiedział pos. Zbigniew Kuźmiuk.

Poseł dodał, że choć na razie nasz kraj jest beneficjentem netto przypływów finansowych, to realnie patrząc na obciążenia wynikające z członkostwa, bilans jest bliski zeru.

– Prawdopodobnie także na skutek własnej lekkomyślności i niepilnowania interesów narodowych oddaliśmy bardzo dużą część gospodarki na rzecz UE. Zlikwidowaliśmy wiele przemysłów, jak sądzę pochopnie. To w oczywisty sposób powoduje teraz bardzo poważne problemy. Funkcjonowała teoria, że brak polityki przemysłowej to jest polityka, a kraje które podchodziły do tego zupełnie inaczej – choć są członkami UE – mają teraz wyraźną przewagę nad pozostałymi krajami – dodał pos. Zbigniew Kuźmiuk.

RIRM 

drukuj