85 lat temu NKWD przeprowadziło pierwszą masową deportację Polaków na Sybir
Mija dziś 85 lat od pierwszej masowej deportacji Polaków na Sybir, przeprowadzonej przez NKWD. 10 lutego 1940 roku w głąb Związku Radzieckiego wywieziono około 140 tysięcy polskich obywateli. Wielu z nich zmarło w drodze, a tysiące nigdy nie wróciły do kraju.
Wśród Polaków deportowanych na Sybir były głównie rodziny wojskowych, urzędników państwowych, pracowników służby leśnej i kolei ze wschodnich obszarów przedwojennej Polski.
Po dotarciu na miejsce zsyłki na deportowanych czekały niewolnicza praca i dramatyczne warunki – wspominała przed laty sybiraczka Anna Gęgotek.
– Ogromne przestrzenie, długie zimy, mrozy, choroby, niedostatek w jedzeniu. To była praca ponad siły przy wyrębie lasu, cięciu drzew. Często się nie wyrabiało normy, a jak się nie zrobiło, to nie było nawet wynagrodzenia, żeby potem kupić chleb – podkreślała Anna Gęgotek.
Rocznicowe obchody zaplanowano dziś m.in. w Warszawie, Krakowie i w Białymstoku. O godz. 10:30 w Katedrze Polowej Wojska Polskiego sprawowana była Msza św. w intencji Sybiraków, ofiar represji komunistycznych i ich rodzin.
Trudno ustalić liczbę Polaków deportowanych w latach 1940-41. Według historyków w głąb ZSRR wywieziono co najmniej 350 tys. osób. Władze RP na emigracji szacowały, że było to około miliona cywilów.
RIRM




