fot. flickr.com

8 maja Narodowym Dniem Zwycięstwa

Senat przyjął ustawę ustanawiającą 8 maja Narodowym Dniem Zwycięstwa. Znosi jednocześnie obchodzone 9 maja Święto Zwycięstwa i Wolności.  Projekt poparło 61 senatorów, jeden wstrzymał się od głosu.

W myśl ustawy Narodowy Dzień Zwycięstwa ustanawiany jest „w celu upamiętnienia zwycięstwa nad hitlerowskimi Niemcami” i będzie świętem państwowym.

Jak podkreśla senator Czesław Ryszka z Prawa i Sprawiedliwości, ta ustawa tak naprawdę nie ukazuje naszego zwycięstwa nad hitlerowskimi Niemcami.

– Uważam, że ustawa powołująca Narodowy Dzień Zwycięstwa za słabo albo w ogóle nie promuje skutecznej polityki historycznej – takiej, która powinna eksponować nasz wyjątkowy udział w zwycięstwie nad Niemcami. To byłoby bardzo ważne w kontekście  np. obciążania nas odpowiedzialnością za holokaust, za świadome używanie w zagranicznych mediach określenia „polskie obozy koncentracyjne”. Polska jest stale oskarżana w innych państwach. Jest w tym wyraźna i niedwuznaczna chęć posiadania w środku Europy państwa, którego kosztem można byłoby załatwić wszystkie europejskie historyczne porachunki – ocenia Czesław Ryszka.

W Polsce 9 maja do początku lat ‘50 był nie tylko świętem państwowym, ale i dniem wolnym od pracy.

RIRM

drukuj