fot. PAP/Łukasz Gągulski

75. rocznica wyzwolenia obozu Auschwitz

Dokładnie tam, gdzie wydarzyła się największa zbrodnia w historii ludzkości, przedstawiciele kilkudziesięciu państw brali udział w obchodach 75. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu Auschwitz-Birkenau. Prezydent Andrzej Duda – w imieniu całego narodu polskiego – zobowiązał się, by strzec prawdy o tragicznych wydarzeniach sprzed lat.

W Auschwitz wybrzmiał dziś głos tych, którzy 75 lat temu milczeli. Przygnieceni ogromnym cierpieniem.

– Najdotkliwszą dla mnie rzeczą była utrata włosów. Dawały mi poczucie kobiecej urody – to słowa byłej więźniarki obozu Batszewy Dagan. [czytaj więcej]

Niemcy próbowali odebrać ludziom ich godność. Stworzyli miejsce pełne okrucieństwa. Miejsce zagłady.

– Ludobójstwo popełnione tutaj przez funkcjonariuszy hitlerowskiej III Rzeszy pochłonęło ponad 1 mln 300 tys. ludzkich istnień – wskazał prezydent Andrzej Duda. [czytaj więcej]

Skalę tej zbrodni, jaką był Holokaust, uświadamia jeszcze jedna liczba.

– Jest jedna liczba, która jest szokująca, łamie nasze serca, półtora miliona żydowskich dzieci zginęło w wyniku holokaustu – mówił przewodniczący Światowego Kongresu Żydów Ronald Lauder.

Ale ta śmierć, ta zagłada, nie wzięła się znikąd. Nie wzięła się z nieba – te słowa padły w trakcie spotkania jednego z byłych więźniów Mariana Turskiego z prezydentem Austrii, obecnym zresztą dziś na obchodach w Polsce. I przy okazji tych słów Marian Turski przypomniał, że krok po kroku odbierano Żydom ich prawa.

– Zaczynamy się oswajać z myślą, że można kogoś wykluczyć – podkreślił były więzień niemieckiego obozu Auschwitz-Birkenau, Marian Turski.

Hitler testował wtedy świat – mówił przewodniczący Światowego Kongresu Żydów Ronald Lauder.

– I z każdym kolejnym krokiem widział, jaka jest prawda. Świata to nie obchodziło. I wtedy wiedział, że może zbudować tę fabrykę śmierci – zaznaczył Ronald Lauder.

Bo tylko śmierć była celem powstania niemieckiego nazistowskiego obozu.

– Ogrom dokonanej tu zbrodni przeraża, ale nie wolno nam odwracać od niej oczu. Nie wolno nam o niej nigdy zapomnieć – powiedział prezydent Andrzej Duda.

Zwłaszcza, że przecież wciąż żyją ci, którzy tragedię Auschwitz widzieli na własne oczy. To także Stanisław Zalewski.

– Pamiętam wożenie żyjących nagich kobiet samochodami ciężarowymi z baraku do komory gazowej. Ich krzyk słyszę w mojej podświadomości, kiedy wracam myślami do tamtych wydarzeń – wskazał były więzień niemieckiego obozu Auschwitz-Birkenau, Stanisław Zalewski.

To Polska zachowała pamięć o tamtych wydarzeniach, bo przecież wciąż stoją te mury, które pamiętają zbrodnie sprzed 75 lat.

– Pragnę podziękować Polakom za to, że zachowali ten były obóz. Dziękuję im, że uczynili z tego miejsce pamięci, znane na całym świecie – mówiła była więźniarka niemieckiego obozu Auschwitz-Birkenau, Elza Baker.

I Polska to zobowiązanie, by podtrzymać pamięć, będzie kontynuować.

– W imieniu RP mam przywilej i zaszczyt ponowić zobowiązanie. Zawsze pielęgnować pamięć i strzec o prawdy o tym, co tutaj się wydarzyło – wskazał prezydent.

Prezydent Andrzej Duda przypomniał, że to Polska stworzyła największy w Europie konspiracyjny ruch oporu przeciwko III Rzeszy. To Polacy walczyli przeciwko Niemcom na wszystkich frontach II wojny światowej. I to Polacy…

– Jako pierwsi nieśli światu prawdę o zagładzie i domagali się reakcji światowych mężów stanu – mówił prezydent Andrzej Duda.

I to Polacy ryzykowali własne życie, by ratować Żydów. Główne uroczystości zakończyła wspólna modlitwa Żydów oraz duchownych innych wyznań chrześcijańskich – katolików, prawosławnych i luteranów.

Ostatnim elementem obchodów było zapalenie zniczy przed pomnikiem ofiar obozu. Uczynili to wspólnie byli więźniowie oraz szefowie delegacji państwowych.

TV Trwam News

drukuj