49. rocznica czerwcowych strajków robotników z 1976 roku
Mija 49 lat od wybuchu robotniczych protestów przeciwko komunistycznym władzom. Strajki zorganizowano w wielu zakładach pracy 25 czerwca 1976 roku w związku z ogłoszoną przez rząd drastyczną podwyżką cen.
Do największych wystąpień doszło w Radomiu, Ursusie i Płocku. Protesty brutalnie stłumiła milicja i Służba Bezpieczeństwa. W całym kraju aresztowano około 2,5 tys. osób. Tego samego dnia premier Piotr Jaroszewicz odwołał zapowiadane podwyżki cen.
📅25 czerwca 1976 roku to jedna z najważniejszych dat w historii @RadomCity . Związana jest z robotniczymi strajkami i demonstracjami, które ogarnęły także inne ośrodki przemysłowe w Polsce, w tym Płock i Ursus.
➡️ Historycy szacują, że w różnego rodzaju akcjach protestacyjnych… pic.twitter.com/e6PIPHe4hx
— Instytut Pamięci Narodowej (@ipngovpl) June 25, 2025
Robotnicy, którzy brali udział w manifestacji, byli skazywani na więzienie i zwalniani z pracy – mówił przed dwoma laty szef ,,Solidarności” w Ursusie, Andrzej Kierzkowski.
– Jaroszewicz wycofał się i to był pierwszy wygrany strajk. Pierwszy. Nie strzelali do ludzi pierwszy raz, ale za to ludzie przeszli „ścieżki zdrowia”. Byli bici, wyrzucani z pracy. W samym Ursusie wyrzucili 300 osób z pracy. I dostali tzw. wilczy bilet, że nie mogli dostać [pracy-red.] nigdzie. A Gierek organizował na stadionach tzw. wiece przeciwko warchołom w Ursusie, w Radomiu, w Płocku – podkreślił Andrzej Kierzkowski.
Wydarzenia z Radomia, Ursusa i Płocka przeszły do historii pod nazwą Czerwca ’76. Do dziś nikt nie został za nie osądzony. Po protestach zaczęły się tworzyć organizacje opozycyjne. Pierwszy był Komitet Obrony Robotników.
KOR niósł pomoc represjonowanym. Był też intelektualną i organizacyjną podstawą dla późniejszej ,,Solidarności”.
RIRM



