fot. PAP/EPA

Napięta sytuacja na Białorusi. Opozycja wyjdzie w niedzielę na ulice Mińska

Sytuacja na Białorusi nadal jest napięta. Opozycja zapowiada, że w niedzielę w Mińsku tysiące ludzi znów wyjdzie na ulice. Marsz ma być społecznym wsparciem dla aresztowanej w ostatnich dniach przywódczyni protestu – Marii Kolesnikowej.

Od kilku tygodni na Białorusi panują poważne napięcia. Protesty, które rozlały się po kraju, doprowadziły do starć z milicją i licznych aresztowań. Kilka osób straciło życie. Wczoraj liderka białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska obchodziła swoje urodziny na wygnaniu w Wilnie.

– To takie szczęście widzieć was wszystkich tutaj, w Wilnie na Litwie. Chciałabym świętować swoje urodziny na Białorusi z mężem i dziećmi, ale nasz kraj przechodzi teraz trudny okres. Mam nadzieję, że rozumiecie, że nie przyjechałem tutaj tak po prostu. Wszyscy zostaliśmy wyrzuceni – mówiła Swiatłana Cichanouska.

Nie zanosi się na zakończenie białoruskich protestów. Przeciwnicy obecnego prezydenta zapowiedzieli, że w niedzielę w Mińsku tysiące ludzi znów wyjdzie na ulice. Ten marsz ma być poświęcony Marii Kolesnikowej, aresztowanej w ostatnich dniach przywódczyni protestu. Z kolei prezydent Alaksandr Łukaszenka w poniedziałek pojedzie do Soczi, gdzie spotka się z Władimirem Putinem.

Wczoraj szef papieskiej dyplomacji ks. abp Paul Richard Gallagher rozpoczął czterodniową wizytę na Białorusi. Spotkał się w Mińsku z ministrem spraw zagranicznych tego kraju.

– Cel mojej wizyty na ten krótki weekend jest bardzo prosty. Jest to chęć wyrażenia w imieniu papieża Franciszka i Stolicy Apostolskiej bliskości z narodem białoruskim – powiedział ks. abp Paul Richard Gallagher.

– Myślę, że mamy naprawdę dobre, konstruktywne stosunki ze Stolicą Apostolską i chcielibyśmy je wzmocnić, a także pogłębić tę współpracę we wszystkich możliwych dziedzinach – oznajmił Uładzimir Makiej, białoruski minister spraw zagranicznych.

Misja ks. abp. Gallaghera wpisuje się w papieską walkę o pokój na świecie. W sierpniu papież Franciszek zapewnił, że z uwagą śledzi sytuację na Białorusi. Zaapelował o dialog, odrzucenie przemocy oraz poszanowanie dla sprawiedliwości i prawa.

 

TV Trwam News

drukuj