fot. flickr.com

35. rocznica rozpoczęcia strajku w Stoczni Gdańskiej

Dziś mija 35. rocznica rozpoczęcia strajku w Stoczni Gdańskiej. Był on jedną z wielu akcji protestacyjnych w tamtym okresie. Doprowadził do podpisania 31 sierpnia 1980 roku porozumienia z rządem i powstania NSZZ „Solidarność”.

Pierwsze strajki, które wybuchły latem 1980 r. miały związek z kolejną podwyżką cen żywności. W lipcu fala strajków w zakładach ogarnęła niemal cały kraj. W sierpniu włączyły się do nich zakłady na Wybrzeżu, w tym Stocznia Gdańska.

Utworzono Międzyzakładowy Komitet Strajkowy w którego skład weszli delegaci z innych protestujących zakładów. Spisano 21 postulatów. Pierwsze porozumienie robotników z rządem zostało podpisane 30 sierpnia w Szczecinie, zaś następne – dzień później w Gdańsku.

Gdańsk jest symbolem, bo tutaj polała się krew w roku 1970. Dlatego w roku 1980 wszystkie oczy były zwrócone na Gdańsk – przypomina Tadeusz Majchrowicz, wiceprzewodniczący NSZZ „Solidarność”.

– Tutaj konsekwencja porozumień sierpniowych i wniosku o rejestrację Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” miała ogromne znaczenie. W każdym zakładzie pracy, gdzie ludzie się zorganizowali, wreszcie mogli zgodnie z prawem zacząć funkcjonować i dopominać się o sprawy pracownicze. Związek „Solidarność” jest związkiem szczególnym i myślę, że związkiem, który ma przed sobą przyszłość, ponieważ ilość problemów związana ze sprawami pracowniczymi jest ogromnie duża. „Solidarność” dalej musi trzymać wysoko sztandary, nie zwijać ich, bo jest potrzebna – podkreśla Tadeusz Majchrowicz.

Porozumienie sierpniowe pozwoliło m.in. na utworzenie niezależnych i samorządnych związków zawodowych. Wskutek tego powstała NSZZ „Solidarność” o ogólnopolskim zasięgu. Wkrótce do jego struktur należało już niemal 10 mln osób. NSZZ „Solidarność” wciąż istnieje i realizuje swoje cele.

RIRM

drukuj