3 stycznia Bank Pekao S.A. przejmie Idea Bank

Należący do Leszka Czarneckiego Idea Bank stanie się częścią Banku Pekao S.A. Restrukturyzację wymusił Bankowy Fundusz Gwarancyjny, który obawia się upadku Idea Banku, na czym ucierpiałby cały sektor finansowy.

Nad Idea Bankiem i jego właścicielem Leszkiem Czarneckim od dawna zbierały się czarne chmury. Bank notował straty. Dodatkowo, spadły na niego kary za sprzedaż obligacji GetBacku bez zgody Komisji Nadzoru Finansowego. Teraz Bankowy Fundusz Gwarancyjny podjął decyzję o przymusowej restrukturyzacji Idea Banku.

„Bank zostanie 3 stycznia 2021 r. przejęty przez Bank Pekao S.A., jeden z największych banków w Polsce” – informuje Bankowy Fundusz Gwarancyjny.

BFG mówi o złej sytuacji kapitałowej Idea Banku. Przekonuje, że bank był zagrożony upadłością, co dalej mogło prowadzić do uderzenia w stabilność całego sektora finansowego.

– Transakcja na pewno wzmacnia stabilność systemową, a nie osłabia – zaznacza ekonomista, dr Arkadiusz Babczuk.

Leszek Czarnecki słynął z silnego konfliktu z obecnym obozem władzy. Teraz też nie zamierza oddawać Idea Banku bez walki. Zapowiedział odwołanie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Roszczeń chce też dochodzić przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości. Żąda pieniędzy od członków zarządu Pekao. Sprawą zajmuje się pełnomocnik Leszka Czarneckiego, Roman Giertych.

Wokół przejęcia Idea Banku wybuchł konflikt w zarządzie Pekao S.A. Dwóch wiceprezesów złożyło rezygnację. Transakcję poparł za to prezes Leszek Skiba. Przekonuje on, że Pekao nie poniesie żadnych skutków sporów prawnych, które wciąż będzie prowadził Leszek Czarnecki.

„Proces przejęcia Idea Banku toczył się pod nadzorem Komisji Europejskiej i ma pełne zabezpieczenie ze strony formalnej i prawnej” – podkreśla Leszek Skiba.

Prezes Pekao S.A. deklaruje, że wszystkie pieniądze klientów zarówno Pekao S.A., jak i Idea Banku, są bezpieczne. Przekonuje też, że w całej transakcji udział brali prawnicy.

Dr Arkadiusz Babczuk tłumaczy, że w polskim sektorze bankowym nieunikniona jest konsolidacja. Stąd przejęcie Idea Banku to transakcja na plus.

– Na polskim rynku, co zresztą podkreślał Związek Banków Polskich, dobrze jest, aby funkcjonowały podmioty silne, stabilne. Ta konsolidacja na pewno temu służy – mówi dr Arkadiusz Babczuk.

Leszek Czarnecki podtrzymuje, że był gotowy na ratowanie Idea Banku. W oświadczeniu twierdzi, że w ostatnich tygodniach dokapitalizował bank na 156 mln złotych. Wcześniej planu naprawczego dla Idea Banku nie zatwierdziła KNF, która wnioskowała o odwołanie Czarneckiego.

TV Trwam News

drukuj