fot. PAP/Paweł Supernak

100 dni od desygnowania M. Morawieckiego na premiera

Mija 100 dni od desygnowania Mateusza Morawieckiego na stanowisko premiera. Politolog dr Agnieszka Łukasik-Turecka zauważa, że na ocenę tego czasu duży wpływ ma kryzys wokół ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej.

Przypomina ona, że powodem zmiany na stanowisku szefa rządu była potrzeba zmiany wizerunku Polski na arenie międzynarodowej. Jak wyjaśniła, zakładane było wyciszenie konfliktu z Komisją Europejską i przesunięcie dyskursu z politycznego na gospodarczy.

Te założenia premier Mateusz Morawiecki realizuje m.in. poprzez wprowadzoną w czasie 100 dni jego rządu Konstytucję dla Biznesu, przyciąganie zagranicznych inwestycji do Polski, a także poprzez uszczelnianie luki podatkowej i podnoszenie na forum Unii Europejskiej sprawy walki z karuzelami podatkowymi. Dobrą sytuację gospodarczą potwierdzają m.in. agencje ratingowe.

Konflikt KE z Polską ws. praworządności nieco osłabł. Rząd oprócz dialogu z Brukselą podjął w tej sprawie ofensywę dyplomatyczną i wyszedł z inicjatywą prezentacji „białej księgi” nt. reformy wymiaru sprawiedliwości.

Po uchwaleniu przez parlament nowelizacji ustawy o IPN, rząd Mateusza Morawieckiego stara się obniżać napięcie w relacjach z USA, Izraelem i Ukrainą.

Politolog dr Agnieszka Łukasik-Turecka mówi, że ten konflikt przywrócił dyskurs na tematy historyczne. Jak dodaje, w tym obszarze premier niekoniecznie dobrze sobie radzi.

– Premier Mateusz Morawiecki jest oczywiście specjalistą w swojej branży. Dopóki funkcjonował i wypowiadał się jako minister związany ze sferą gospodarczą, sferą finansów, to (…) trudno było wskazać na jakieś błędy. Natomiast w tym momencie – jako premier – musi wypowiadać się nie tylko na tematy gospodarcze, ale również musi poruszać kwestie polityczne, historyczne. W tych obszarach premier Mateusz Morawiecki, moim zdaniem, jeszcze niezbyt dobrze się czuje i niezbyt dobrze sobie radzi. Tutaj wychodzi brak doświadczenia na stanowisku premiera – komentuje ekspert.

Mateusz Morawiecki jest drugim szefem rządu Zjednoczonej Prawicy, po Beacie Szydło, która odeszła z tej funkcji 8 grudnia 2017 r. Również tego dnia prezydent Andrzej Duda desygnował, a 3 dni później powołał Mateusza Morawieckiego na premiera. 12 grudnia 2017 r. Sejm udzielił jego rządowi wotum zaufania.

RIRM

drukuj