Romantyk fortepianu
Był bez wątpienia wybitną osobowością epoki, fenomenem nawet na tle
największych odtwórców. Niezwykła pełnia zalet, wielość talentów pozwalały mu na
działalność w różnych dziedzinach, i to z wybitnymi osiągnięciami. Człowiek
ujmujący, o wielkim uroku osobistym, niezwykłej dobroci i prawości. Wszystko to
kreuje Paderewskiego na jednostkę zupełnie wyjątkową, niepowtarzalną.
Legenda Ignacego Jana Paderewskiego jako pianisty miała swoje pełne uzasadnienie
nie tylko w jego geniuszu muzycznym. Wielkie bogactwo wewnętrzne tego artysty
rzutowało bez wątpienia na jego sztukę odtwórczą. Jako kompozytor Paderewski nie
zawsze jest doceniany, a przecież posiada szlachetną inwencję twórczą, doskonałe
rzemiosło kompozytorskie i swój bardzo osobisty styl, w którym "polska nuta"
jest wyraźnie wyczuwalna. Jako mąż stanu Paderewski odegrał wielką rolę w
kształtowaniu na nowo polskiej niepodległej rzeczywistości. Była ona
ukoronowaniem jego gorącego patriotyzmu i usilnych starań poświęconych sprawie
Ojczyzny, w których jako autorytet artystyczny odegrał niemałą rolę. Te trzy
zasadnicze nurty działalności Paderewskiego trzeba brać pod uwagę, mówiąc o tym
wielkim człowieku. W niniejszym szkicu pragnę skoncentrować się przede wszystkim
na jego działalności artystycznej.
Na krawędzi wieku
Paderewski żył na przełomie XIX i XX wieku (urodził się 6 listopada 1860, zmarł
29 czerwca 1941 roku), a nawet na przełomie dziejów historycznych i wielkich
przemian w wielu dziedzinach życia. Przyszedł na świat jeszcze w epoce
romantyzmu, a ściślej neoromantyzmu. Schyłek jego życia dotyka zaś niemal ery
atomowej. Wielkie wynalazki w różnych dziedzinach, jak: samolot, radio, telefon,
fonograf czy kinematografia – której zwolennikiem był Paderewski – nie mogły
pozostać bez wpływu także i na sztukę. Niemal na jego oczach zmieniały się
założenia estetyczne, rodziły się różne "izmy": impresjonizm, futuryzm, kubizm
itp. w sztukach plastycznych. Natomiast w architekturze dawne style zastąpiła
"nowa rzeczowość". Epoka wielkiego romantyzmu odchodzi bezpowrotnie, chociaż
Paderewski odczuwa jeszcze jej powiew. W dziedzinie kunsztu pianistycznego
zostawiła ona niedoścignione wzory, jak Chopin i Liszt, po których zjawiła się
plejada dalszych wirtuozów. Miał więc Paderewski z kim się mierzyć. Obronił
jednak swoją sztukę przed jej obniżeniem, tanim efekciarstwem i zachował wysokie
jej ideały.
Szlachetność serca i duszy
Początkowo gry na fortepianie nie uczyli Paderewskiego sławni pedagodzy. W 12.
roku życia przyjeżdża do Warszawy, aby w tutejszym konserwatorium kontynuować
naukę. Następnie udaje się do Berlina na studia kompozycji, by w końcu dotrzeć
do Teodora Leszetyckiego w Wiedniu. To położyło kres wahaniom co do wyboru
drogi. Późno, bo dopiero w 25. roku życia, Paderewski decyduje się zostać
pianistą. Dzięki nieprawdopodobnej sile woli i tytanicznej pracy – potrafił
ćwiczyć po 11 godzin dziennie! – doprowadził swoją sztukę na parnas. Osiągnął
środki ekspresji, które pozwoliły mu wyrazić wszystko, co odczuwał w danym
utworze, a muzykę odczuwał niezwykle naturalnie i głęboko. Studia kompozytorskie
zaś przyczyniły się do tego, że rozumiał konstrukcję utworu, co miało zasadniczy
wpływ na jego interpretację.
Wyjątkowa intuicja artystyczna, wybitna inteligencja i dobroć serca pozwoliły
Paderewskiemu na przepojenie wykonywanego dzieła życiem. Nade wszystko jednak
duch artysty, ów wewnętrzny imperatyw, sprawiał, że swoje wizje artystyczne
potrafił przekazywać słuchaczom w tak przejmujący i przekonujący sposób. Stąd
zapewne biorą się owe "niewytłumaczalne magie" przypisywane Paderewskiemu –
wystarczy zapoznać się z niektórymi opisami jego koncertów, pragnącymi odsłonić
choć rąbek tajemnicy tego wielkiego kunsztu. Prawda, że emanacja artysty ma
wielkie znaczenie w sztuce odtwórczej, a składają się na nią przede wszystkim
wielka osobowość i indywidualność wykonawcy, jego wyjątkowe ukształtowanie
psychofizyczne. Niemniej wiele jest czynników w pianistyce, które można określić
i nazwać, a nawet wartościować. Estetyka Paderewskiego ma silny związek z
założeniami etycznymi i stąd pochodzi wielka szlachetność jego kreacji
artystycznych.
Siła ekspresji i elegancji
Działalność koncertowa Paderewskiego rozpoczęła się wspaniałym debiutem w Paryżu
3 marca 1888 roku. Naturalnie, poprzedziły go młodzieńcze próby koncertowania –
sławne całoroczne tournée po różnych zakątkach Rosji, występy w Krakowie,
Warszawie i w Alzacji. Następne lata były pasmem wspaniałych sukcesów artysty.
Zaprowadziły one Paderewskiego na różne kontynenty, do najwspanialszych sal
koncertowych oraz przed wymagającą publiczność, jak np. londyńska. Jak grał
Paderewski, możemy w przybliżeniu dowiedzieć się z pozostawionych nielicznych
nagrań, chociaż są one tak jeszcze niedoskonałe. Zostały bowiem dokonane w
czasie, kiedy wynalazek ten dopiero się rozwijał. Kiedy słuchamy tych nagrań,
uderza nas w pierwszym rzędzie piękny, śpiewny, często wspaniały, silny, niemal
spiżowy dźwięk o wielkiej nośności, jasności i barwności. Niezwykłe bogactwo
wyobraźni, fantazji i odczucia w niuansowaniu ukształtowań frazy oraz jej
zdobienia i jej niezwykła giętkość, czasami niemal kapryśność – oto inne cechy,
które możemy odczytać z tej przecież niepełnej dokumentacji wielkiego artyzmu
Paderewskiego.
Wirtuozeria, czy w ogóle technika pianistyczna, u Paderewskiego służy wyrażaniu
głębszych, ukrytych treści w utworze, dlatego nie wysuwa się na pierwszy plan.
Nawet w utworach specjalnie nadających się do wirtuozowskiego popisu zachwyca
nas w pierwszym rzędzie wdzięk, stylowość i elegancja wykonania, jak np. w X
Rapsodii Węgierskiej Franciszka Liszta, którą grał z niebywałą łatwością i
lekkością. Ekspresja u Paderewskiego koncentrowała się w pierwszym rzędzie na
melodii jako głównej nosicielce treści emocjonalnych w muzyce. Nawet w tańcach,
jak np. w Walcu As-dur op. 34 Chopina, szybkie pasaże traktuje melodyjnie.
Paderewski w swojej interpretacji nigdy nie przeoczy modulacji, progresji,
kadencji itp. Widzimy tu wykonanie wręcz kompozytorskie. Najogólniej można by
scharakteryzować styl wykonawczy Paderewskiego jako romantyczny, deklamacyjny,
oparty na prozodii mowy ludzkiej. I tutaj Paderewski zbliża się do podobnego
Chopinowi rozumienia muzyki. Jest także kontynuatorem polskiego elementu w
interpretacji, jak liryzm, zaduma, rycerskość, duma sarmacka czy bohaterski ton
patriotyczny. Większe formy instrumentalne posiadają w interpretacji
Paderewskiego konstrukcję monumentalną i klasyczną równowagę elementów
wyrazowych. Wszystkie jego wykonania cechuje nade wszystko przepojenie każdej
nuty szlachetnym uczuciem. W utworach romantycznych, jak u Chopina czy
Schuberta, wzrasta ono do serdecznego ciepła, ale każdy zamysł interpretacyjny
przeprowadzony jest inteligentnie i konsekwentnie.
Wielkość i niepospolitość ducha oraz serca Paderewskiego objawiają się nie tylko
w sztuce, ale także we wspaniałomyślności i życzliwości, które przez całe życie
okazywał swoim rodakom, a także innym potrzebującym artystom. Wśród nich był
wspaniały włoski artysta Arturo Benedetti Michelangeli, któremu Paderewski
pomógł u zarania jego kariery pianistycznej po zwycięstwie w konkursie
pianistycznym w Genewie w 1939 roku. W moich kontaktach z tym wielkim artystą,
którego w swoim czasie byłam uczennicą, miałam okazję zauważyć, jak wielki wpływ
wywarł na nim Paderewski nie tylko jako muzyk, ale i jako człowiek w relacjach z
innymi.
Ojciec naszej niepodległości
Po koncertach Paderewskiego pisano entuzjastyczne recenzje, np. po debiucie w
Paryżu nazwano go "zmartwychwstałym Chopinem", "jednym z najbardziej niezwykłych
pianistów, jakiego znamy". Królowa Wiktoria po koncercie Paderewskiego w jej
pałacu wpisuje do swojego diariusza: "Gra tak przecudnie, z taką siłą wyrazu i
głębokim uczuciem". Sztuka Paderewskiego nastrojona na wysoką nutę wzbudzała nie
tylko podziw słuchaczy, lecz także szacunek wszystkich, którzy mieli szczęście
uczestniczyć w tych ucztach duchowych. Nawet koronowane głowy przed nim się
chyliły, a wśród jego przyjaciół było wielu mężów stanu. Nic więc dziwnego, że
po I wojnie światowej mógł odegrać tak wielką rolę w odzyskaniu przez Polskę
niepodległości, przypieczętowanej podpisaniem razem z Romanem Dmowskim tak
ważnego dla nas traktatu wersalskiego. Dla polskiej sztuki pianistycznej
pozostanie zaś ten wielki artysta najwyższym jej wyrazem.
Prof. Lidia Kozubek
Lidia Kozubek – wybitna polska pianistka i pedagog, profesor Uniwersytetu
Muzycznego im. F. Chopina w Warszawie, wykształciła wielu cenionych na świecie
pianistów.
