fot. PAP/Tomasz Gzell

Polsko-słowackie konsultacje międzyrządowe

Polska i Słowacja nie ugną się pod groźbami unijnych polityków w sprawie ograniczenia środków na politykę spójności. Taki sygnał wysłali dziś premierzy obu krajów: Beata Szydło i Robert Fico. O problemach Europy Środkowo-Wschodniej dyskutowano w trakcie polsko-słowackich konsultacji międzyrządowych.

Dzisiejszą dyskusję zdominowały tematy gospodarcze. Perspektywę silnego rozwoju Polska i Słowacja dostrzegają w trzech obszarach: technologii informacyjnych, produkcji samochodów i przemysłu obronnego. Oba kraje mają silny wpływ na gospodarkę całej Unii Europejskiej – przekonywał premier Słowacji Robert Fico.

– Region Grupy Wyszehradzkiej jest motorem napędowym gospodarki całej Unii Europejskiej – wskazał.

Szczególne znacznie dla rządów obu krajów ma tutaj także bezpieczeństwo energetyczne. Flagowym projektem jest budowa połączenia gazowego między Polską i Słowacją, będącego elementem Korytarza Północ – Południe – mówiła polska premier.

– Z prawdziwą satysfakcją przyjęliśmy decyzję o przyznaniu przez Unię Europejską dofinansowania w wysokości ponad 100 mln euro na realizację prac budowlanych po obu stronach granicy – powiedziała Beata Szydło.

W dyskusji nie zabrakło tematów ważnych z punktu widzenia agendy Unii Europejskiej. Co do debaty nad przyszłym budżetem Wspólnoty – po roku 2020 – Polska i Słowacja są zgodne: głosy dotyczące ograniczenia pieniędzy na politykę spójności są zaprzeczeniem idei solidarności.

– Pojawiające się propozycje zawieszenia wypłaty środków strukturalnych dla wybranych państw członkowskich jest po prostu otwarcie sprzeczne z traktatami unijnymi – podkreśliła premier Szydło.

– Przestańmy się bawić niebezpieczną bronią, jaką są fundusze: nie dadzą ich nam, jeśli nie będziemy słuchać albo dadzą za słuchanie. Nasze stanowisko jest inne. To wartość i standardowy instrument finansowy. Nie może się on stać przedmiotem handlu – zaznaczył Robert Fico.

Jak przypomniała premier Beata Szydło, do budżetu Unii Europejskiej Polska wpłaca ok. 20 mld zł rocznie. Jednak to nie debata nad przyszłym budżetem, ale problem pracowników delegowanych może w kolejnych latach odbić się silnie na gospodarkach obu krajów. Nowe regulacje zapowiadane przez Komisję Europejską mogą uderzyć przede wszystkim w polskich przedsiębiorców – dodała polska premier.

– Polska i Słowacja należą do tych państw Unii Europejskiej, które są zdeterminowane, by bronić zasad wspólnego rynku przed protekcjonizmem, by bronić równych praw naszych obywateli i przedsiębiorców na wspólnym rynku, który dzisiaj jest ograniczony przez protekcjonizm państw członkowskich i samej Brukseli, szczególnie w usługach transportowych – zaznaczyła Beata Szydło.

Kolejne konsultacje międzyrządowe Polski i Słowacji mogą odbyć się w przyszłym roku. Takie zaproszenie pod adresem polskiej premier skierował dziś Robert Fico.

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj