fot. PAP/Radek Pietruszka

Po godz. 11.00 rząd przedstawi nowe zasady bezpieczeństwa związane z koronawirusem

Po godz. 11.00 rząd przedstawi dziś nowe zasady bezpieczeństwa i obostrzenia związane z pandemią koronawirusa. Premier Mateusz Morawiecki rekomendował, aby cała Polska była strefą czerwoną, a nauczanie w wyższych klasach szkół podstawowych odbywało się zdalnie lub w sposób hybrydowy.

Pierwotnie konferencja miała się odbyć w czwartek po południu jednak ze względu na przedłużające się posiedzenie Sejmu, zdecydowano o zmianie terminu.

„Ze względu na trwające prace parlamentarne i głosowania w Sejmie, konferencja prasowa dotycząca nowych zasad bezpieczeństwa odbędzie się w piątek o godz. 11.00” – poinformował rzecznik rządu Piotr Müller.

W czwartek rano w Sejmie odbyło się drugie czytanie projektu ustawy, autorstwa PiS, dotyczącego walki z epidemią koronawirusa, który zakłada m.in. podwyższenie wynagrodzeń pracowników medycznych kierowanych przez wojewodów do walki z epidemią. O godz. 13.30 miały odbyć się głosowania nad projektem, jednak przerwa w obradach została przedłużona do godz. 14.30.

Premier Mateusz Morawiecki jeszcze w środę poinformował, że będzie rekomendował Rządowemu Zespołowi Zarządzania Kryzysowego, aby od przyszłego tygodnia nauczanie w wyższych klasach szkół podstawowych odbywało się zdalnie lub w sposób hybrydowy.

Szef rządu poinformował ponadto, że z uwagi na dużą liczbę powiatów czerwonych będzie także rekomendował, aby cała Polska od soboty była strefą czerwoną.

Piotr Müller pytany w czwartek w TVP Info o tę zapowiedź, odparł, że „ta decyzja właściwie po rekomendacji premiera jest praktycznie pewna”.

„Liczby, to o czym mówił pan premier, wskazują na to, że większość populacji kraju i tak znalazłaby się w czerwonej strefie, więc tutaj jesteśmy w takiej sytuacji, w której zgodnie z tymi planami, które omawialiśmy powinno się objąć całą Polskę czerwoną strefą, tak, aby faktycznie ograniczyć rozwój koronawirusa w innych miejscach kraju” – mówił rzecznik rządu.

Minister zdrowia Adam Niedzielski na portalu rp.pl mówił z kolei, że w przypadku szkół być może „będziemy dokonywali pewnego różnicowania pomiędzy miastami powyżej 250 tys. a miastami mniejszymi, gdzie w mniejszych miastach może dopuścimy naukę hybrydową”.

„Natomiast na pewno w tych miastach większych będziemy chcieli przejścia na (naukę) zdalną” – wskazał.

Zgodnie z obecnie obowiązującymi restrykcjami w strefie czerwonej liczba osób w placówkach handlowych uzależniona jest od wielkości sklepu: dla sklepów o powierzchni do 100 mkw. – 5 osób na kasę, a dla sklepów powyżej 100 m kw. powierzchni – 1 osoba na 15 m kw.

Ponadto, w strefie czerwonej obowiązuje zakaz organizacji imprez okolicznościowych m.in. wesel i konsolacji.

W liceach i technikach w strefie czerwonej nauka odbywa się w pełni zdalnie.

PAP

drukuj