fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] P. Szefernaker: Kolejki pojawiają się tylko na granicy wschodniej

Kolejki pojawiają się jedynie tam, gdzie auta podlegają tradycyjnej odprawie, bo nie ma strefy Schengen. Mamy przejezdność na granicy zachodniej i południowej. Jeśli chodzi o granicę północną, to ruch na promach odbywał się bez kolejek – powiedział w piątkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Paweł Szefernaker.

W związku z wprowadzeniem stanu epidemicznego w Polsce rząd zamknął granice państwowe. Obecnie można je przekraczać w wybranych punktach. Spowodowało to kolejki. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przeorganizowało pracę punktów granicznych w celu ich zmniejszenia.

– Sytuacja jest permanentnie monitorowana. W tej chwili granice większości punktów są przejezdne. Gdzieniegdzie są pewne kolejki, ale nie wygląda to tak, jak na początku tygodnia, kiedy te granice zostały zamknięte. Sytuacja jest opanowana. Zasadniczo ruch powinien być płynny – oświadczył Paweł Szefernaker.

W kontekście sytuacji na wschodniej granicy, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji zaznaczył, że jest to „granica zewnętrzna Unii Europejskiej”.

– Kolejki pojawiają się jedynie tam, gdzie auta podlegają tradycyjnej odprawie, bo nie ma strefy Schengen. Ale na zachodniej granicy, gdzie wprowadziliśmy nowe posterunki, tych kolejek już nie ma. (…) Mamy przejezdność na granicy zachodniej i południowej. Jeśli chodzi o granicę północną, to ruch na promach odbywał się bez kolejek. Wszyscy, którzy pływają, wypełniają karty lokalizacyjne – wyjaśnił polityk.

Lekarze apelują do osób przebywających na kwarantannie w związku z koronawirusem o odpowiedzialność i przestrzeganie jej zasad. W ostatnich dniach funkcjonariusze policji skontrolowali blisko 100 tys. osób zobowiązanych do pozostania w kwarantannie.

– Co do zasady Polacy zdają egzamin z odpowiedzialności. To niezwykle ważne, że wszyscy czujemy odpowiedzialność za to, żeby postawić tamę, jeśli chodzi o rozpowszechnianie się wirusa. (…) Z dnia na dzień osób pozostających w kwarantannie jest coraz więcej, ale dobrą informacją jest, że do tej pory nie było jeszcze dnia, w którym liczba osób niedotrzymujących kwarantanny przekroczyłaby 1 procent – wskazał gość „Aktualności dnia”.

– Rząd robi wszystko, żeby Polacy czuli się bezpiecznie i żeby krzywa wzrostu była dużo mniejsza niż w państwach, które poległy w związku z rozpowszechnianiem się wirusa – dodał Paweł Szefernaker.

Cała rozmowa z wiceministrem Pawłem Szefernakerem w „Aktualnościach dnia” dostępna jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj