fot. PAP/Mateusz Marek

PGNiG i Gazprom ustaliły termin zwrotu polskiemu przedsiębiorstwu 1,5 mld dolarów nadpłaty za gaz

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo uzgodniło z Gazpromem termin zwrotu 1,5 mld dolarów nadpłaty za gaz. W myśl podpisanego aneksu do kontraktu jamalskiego, rosyjski koncern ma wpłacić Polsce pieniądze 1 lipca tego roku.

Chodzi o środki nadpłacone za gaz dostarczany po 1 listopada 2014 roku. Zwrot nakazał wyrok arbitrażu. Wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin powiedział, że mamy do czynienia z w sukcesem na dziś i na przyszłość.

– To pokazuje, że Polska może być krajem bezpiecznym pod względem dostaw surowców energetycznych, krajem, który nie będzie już nigdy więcej szantażowany przez kogokolwiek dostawami lub ich brakiem. Dzisiaj sami decydujemy o tym, od kogo i za ile kupujemy nasze surowce energetyczne, jesteśmy w stanie zapewnić Polsce i Polakom energetyczne bezpieczeństwo. To wreszcie pokazuje, że jesteśmy skuteczni – zaznaczył Jacek Sasin.

Prezes PGNiG Jerzy Kwieciński ocenił, że podpisanie aneksu z Gazpromem pokazuje, że nasze relacje z rosyjskim koncernem normalnieją.

– To pokazuje, że potrafimy wzajemnie rozmawiać, potrafimy nasze relacje na nowo układać, ale w oparciu o porządek europejski. Rynek gazowy jest regulowany zasadami prawa europejskiego. Chcemy, żeby nie tylko PGNiG, ale wszyscy operatorzy na rynku europejskim, włączając Gazprom, do tego się dostosowywali – powiedział Jerzy Kwieciński.

W marcu tego roku PGNiG wygrało w arbitrażu spór z Gazpromem o ceny gazu w kontrakcie jamalskim. Na mocy wyroku trybunału w Sztokholmie nowa cena ma być naliczana od 1 listopada 2014 roku.

Polski koncern oszacował, że powinien odzyskać od Gazpromu ponad 6 mld zł nadpłaty i zapowiedział podjęcie kroków w tym kierunku.

RIRM

drukuj