fot. twitter.com/GDDKiA_Kielce

GDDKiA: utrudnienia związane z opadami śniegu i deszczu w 14 województwach

GDDKiA ostrzega kierowców przed utrudnieniami na drogach w 14 województwach. Są one związane m.in. z błotem pośniegowym, śliskimi nawierzchniami oraz opadami śniegu i deszczu.

Jak informuje GDDKiA, utrudnienia w postaci błota pośniegowego oraz śliskiej nawierzchni występują w województwach: podkarpackim, małopolskim, śląskim, świętokrzyskim, łódzkim, lubelskim, mazowieckim, warmińsko-mazurskim i wielkopolskim.

Z kolei w województwach: podlaskim, świętokrzyskim, warmińsko-mazurskim, podkarpackim, mazowieckim, dolnośląskim, małopolskim, wielkopolskim oraz łódzkim ruch jest utrudniony z powodu opadów śniegu – informuje GDDKiA.

Jak dodano w komunikacie, utrudnienia w postaci opadów śniegu z deszczem występują też w województwach: zachodnio-pomorskim, kujawsko-pomorskim, mazowieckim i pomorskim, a w postaci przelotnych opadów deszczu w województwie warmińsko-mazurskim.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad informuje, że wszystkie drogi krajowe są przejezdne. Na sieci dróg krajowych pracuje 861 pojazdów do zimowego utrzymania.

IMGW wydał w niedzielę rano ostrzeżenia pierwszego stopnia przed intensywnymi opadami śniegu dla czterech województw: mazowieckiego, podlaskiego i lubelskiego oraz wschodniej części warmińsko-mazurskiego.

Jak napisano w komunikacie, w niedzielę prognozuje się wystąpienie opadów śniegu, miejscami o natężeniu umiarkowanym, powodujących przyrost pokrywy śnieżnej od 7 cm do 14 cm.

Ostrzeżenia pierwszego stopnia oznaczają, że przewiduje się warunki sprzyjające wystąpieniu niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych, które mogą powodować straty materialne oraz zagrożenie zdrowia i życia. Jak podaje IMGW, można m.in. spodziewać się opóźnień spowodowanych utrudnieniami w ruchu drogowym.

W związku z ostrzeżeniami, RCB apeluje do kierowców o rozwagę.

„Korzystaj z opon zimowych; naładuj telefon, zabierz do auta ładowarkę; zatankuj samochód; zabierz przewody do rozruchu silnika” – czytamy na Twitterze.

PAP/RIRM

drukuj