fot. twitter.com/Straz_Graniczna

Agresywni migranci nie ustają w atakach na polskich funkcjonariuszy. Kolejny z nich trafił do szpitala

Kolejny polski funkcjonariusz Straży Granicznej został ranny na granicy z Białorusią. Przebywa w szpitalu, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Funkcjonariusz został zaatakowany przez grupę agresywnych migrantów.

Funkcjonariusze Straży Granicznej codziennie odnotowują setki prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusią. Według MSWiA jest ich dwukrotnie więcej niż przed rokiem. Do końca tygodnia ma zostać przygotowane rozporządzenie o strefie buforowej. Treść dokumentu jest konsultowana. Według wcześniejszych zapowiedzi premiera strefa miała objąć obszar około 200 metrów, ale miejscami – na co wskazuje projekt rozporządzenia – będzie znacznie szersza.

– Chcemy, żeby odległości od granicy w żadnym z miejsc nie były większe niż rzeczywiście potrzeba, niż służby to uważają za rzeczywiście niezbędne – mówił szef MSWiA, Tomasz Siemoniak.

Wejście w życie rozporządzenia będzie wiązało się z zakazem przebywania w pobliżu granicy z Białorusią. Strefa ma objąć głównie powiat hajnowski. Na granicy jest coraz bardziej niebezpiecznie. Potwierdza to kolejny atak, w którym tym razem ucierpiał funkcjonariusz Straży Granicznej.

„Funkcjonariusz Straży Granicznej został dziś ranny po uderzeniu konarem w głowę przez grupę agresywnych osób. Do zdarzenia doszło przy granicy z Białorusią niedaleko Białowieży” – poinformowała Straż Graniczna.

Kilka dni wcześniej jeden z żołnierzy został zaatakowany nożem przez jednego z migrantów. Gdy udzielana była mu pomoc, osoby po drugiej strony zapory dalej były agresywne. Coraz częściej migranci chcący dostać się do Polski rzucają kamieniami i strzelają z procy do polskich funkcjonariuszy i żołnierzy. Rząd zapowiedział, że będzie chciał zwiększyć ich bezpieczeństwo m.in. poprzez wzmocnienie zapory.

Prezydent Andrzej Duda, który składał wizytę w województwie wielkopolskim, poparł tę inicjatywę, ale wskazał, iż oczekuje też większego zaangażowania, zwłaszcza finansowego, po stronie Brukseli.

– Jeżeli Europa ma być przez nas chroniona przed nielegalną migracją, przed hybrydowym atakiem na granicę Unii Europejskiej, to niech się dołoży do tego – podsumował prezydent Andrzej Duda.

Prezydent przypomniał, że polska granica wschodnia to zewnętrzna granica Unii Europejskiej.

TV Trwam News

drukuj