Kontrofensywa ukraińska oczywiście nie przebiega w sposób, w jaki wielu sobie wyobraża. W tej chwili nie mamy do czynienia z uderzeniami głównych formacji przygotowanych w wyniku długiego procesu, ale mamy do czynienia z badaniem linii na dwóch obszarach, a więc z jednej strony na Zaporożu. Tutaj widać wyraźnie, na czym ma polegać zasadniczy cel operacji (…). Mamy również intensywne działania na drugim kierunku, jakim jest kierunek bachmucki, tam idą dalej skrzydła, czyli następuje stopniowe odzyskiwanie terenu. Strona ukraińska wykorzystuje fakt, że panuje nad wzgórzami bachmuckimi, co daje im strategiczną przewagę nad przeciwnikiem. Celem Ukrainy jest oskrzydlenie miejscowości. W tej chwili jesteśmy w istotnej i wstępnej fazie całej ofensywy – wyjaśnił prof. Piotr Grochmalski, dyrektor Instytutu Studiów Strategicznych Akademii Sztuki Wojennej w Warszawie, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.