Dariusz Matecki odpiera zarzuty: Na bazie fikcyjnych zarzutów niszczy się opozycję
Poseł Dariusz Matecki, odnosząc się do stawianych mu zarzutów, podkreślił, że prokuratura, opierając się na fikcyjnych oskarżeniach, próbuje niszczyć opozycję. W tym tygodniu przed Sądem Okręgowym w Szczecinie rozpoczął się proces parlamentarzysty. Polityk składa wyjaśnienia dotyczące zarzutów przedstawionych przez śledczych.
Prokuratura zarzuca Dariuszowi Mateckiemu nieprawidłowości przy wydatkowaniu środków z Funduszu Sprawiedliwości oraz fikcyjne zatrudnienie w Lasach Państwowych. Poseł PiS przed sądem broni swojego dobrego imienia. Na rozprawę przyniósł liczne dokumenty, które potwierdzają, że wykonywał pracę na rzecz Lasów Państwowych.
Dariusz Matecki powiedział na antenie Radia Maryja, że materiały potwierdzające jego aktywność zawodową w tej sprawie zostały dostarczone również przez samą prokuraturę.
TAK KŁAMIE ŚLEPOKURA. W aktach Prokuratury Krajowej są zabezpieczone dowody wysłania na adresy moich ówczesnych przełożonych kilkudziesięciu raportów – a to przecież tylko wycinek pracy, o której mówię na bazie dokumentów od 12 godzin.
🔸Kim jest prokurator Ślepokura? Przypomnę:… pic.twitter.com/p0p8IOn2e2
— Dariusz Matecki (@DariuszMatecki) June 25, 2026
– Absurdalna sytuacja, gdzie prokurator w odpowiedzi na pytania mediów o konkretne raporty, które są zawarte nawet w dokumentach Prokuratury Krajowej, na pytanie o te raporty mówi, że żadnych raportów nie było. Mamy czasy niczym stalinowskie. Pana prokuratora Ślepokurę śmiało mogę porównać do tamtych bardzo ciemnych czasów. Liczę, tak jak publicznie wypowiadałem się wielokrotnie, że ten człowiek poniesie bardzo surową odpowiedzialność i będzie bardzo żałować tego, że na bazie fikcyjnych zarzutów niszczy się opozycję – wskazał polityk.
W marcu ubiegłego roku prokuratura przedstawiła Dariuszowi Mateckiemu zarzuty dotyczące popełnienia łącznie sześciu przestępstw. Politykowi grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
RIRM



